22.07.2025
Kradzieże ładunków, w tym te wynikające z podszywania się pod legalne firmy transportowe i spedycyjne, to rosnące zagrożenie dla bezpieczeństwa w transporcie na całym świecie. Wielkość zagrożenia najlepiej obrazują liczby: tylko w 2023 roku liczba takich incydentów na terenie Unii Europejskiej wzrosła o ponad 35% w porównaniu z rokiem wcześniejszym. W Stanach Zjednoczonych niemal co trzecia kradzież to efekt działań przestępców podszywających się pod przewoźników – w Europie skala tego zjawiska jest porównywalna.
Schematy oszustów są coraz bardziej wyrafinowane – od fałszywych zleceń transportowych, przez manipulację systemami GPS, po cyberataki z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi.
Według danych TAPA, w 2023 roku w krajach UE zgłoszono ponad 8 tysięcy incydentów związanych z kradzieżami ładunków lub pojazdów z towarem. To średnio 23 przypadki dziennie. Tendencja jest niestety wzrostowa. Już w pierwszych miesiącach ubiegłego roku liczba dziennych zdarzeń sięgnęła 29.
Straty finansowe również osiągają rekordowe poziomy. W 2024 roku wartość towarów skradzionych z transportu drogowego w UE przekroczyła 8,2 miliarda euro. Najwięcej przypadków odnotowano w Niemczech (2700), Francji (1200), a także we Włoszech i Szwecji. Polska na tle Europy wypadła stosunkowo bezpiecznie: w 2023 roku zgłoszono u nas 200 incydentów tego typu, co stanowi 2,3% wszystkich kradzieży w UE. Dane obejmują nie tylko sam towar, ale także paliwo, naczepy i całe zestawy transportowe.
Jednak szczególnie niepokojący jest fakt, że między ostatnim kwartałem 2022 a pierwszym kwartałem 2023 roku liczba takich przestępstw wzrosła aż sześciokrotnie. Najczęściej przyczyną są fałszywi przewoźnicy, którzy podszywają się pod zaufane firmy. Średnia wartość skradzionego ładunku to obecnie ponad 40 tysięcy euro.
W ostatnich latach wyraźnie wzrosła liczba tzw. kradzieży strategicznych. To przestępstwa, w których oszuści wykorzystują zaawansowane metody planowania, manipulacji i fałszowania dokumentów, by przejąć kontrolę nad przewozami. Coraz częściej w takich działaniach wykorzystywane są narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, które pozwalają m.in. generować fałszywe listy przewozowe czy inne dokumenty transportowe.
To wyrafinowanie przestępczych schematów świadczy o rosnącej świadomości przestępców na temat słabych punktów w łańcuchach dostaw. Szczególnie narażone na tego typu działania są magazyny i punkty przeładunkowe.
Internet stał się kluczowym narzędziem dla grup przestępczych. Dzięki AI możliwe jest tworzenie fałszywych wiadomości e-mail (phishing), deep fake’ów czy złośliwego oprogramowania, które pozwala uzyskać dostęp do wrażliwych informacji związanych z transportem.
Co istotne, rośnie także liczba zgłoszeń dotyczących ataków na usługi chmurowe, z których korzysta wiele firm logistycznych i transportowych. To pokazuje, jak elastycznie przestępcy potrafią adaptować swoje metody do nowych rozwiązań technologicznych.
W obliczu tak dynamicznie rozwijających się zagrożeń kluczowe jest, by firmy transportowe, spedycyjne i logistyczne nie zwlekały z inwestycjami w zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Obejmuje to zarówno technologię (monitoring, systemy weryfikacji partnerów, zabezpieczenia IT), jak i odpowiednio przygotowane procedury zarządzania ryzykiem.
Tylko dzięki zdecydowanym działaniom można skutecznie ograniczać ryzyko strat i minimalizować wpływ przestępczości na europejski sektor TSL.
Porównaj dane kontaktowe
Jeżeli bierzesz ładunek z giełdy transportowej, upewnij się, że dane kontaktowe w zleceniu transportowym (nazwa firmy, adres, numer klienta, NIP, dane osobowe) zgadzają się z informacjami widniejącymi w jego profilu firmy na giełdzie.
Sprawdź dokumenty
Zawsze sprawdzaj poprawność i aktualność najważniejszych dokumentów firmy, z którą chcesz nawiązać współpracę.
Jeżeli jesteś klientem TIMOCOM, możesz zacząć od zweryfikowania, czy Twój potencjalny partner posiada oznaczenie Business Partner Check w Road Freight Marketplace. Jeśli nie ma, samodzielnie przejrzyj dokumenty dostępne w jego profilu, takie jak licencja wspólnotowa czy polisa OCP/OCS. Zwróć uwagę, czy są aktualne. W przypadku gdy czegoś brakuje albo dokumenty są przeterminowane, poproś o ich przesłanie – najlepiej przez Messenger TIMOCOM.
Jeżeli nie korzystasz z rozwiązań TIMOCOM, wymagaj udostępnienia dokumentów inną drogą, np. poprzez e-mail. Koniecznie zachowaj tę korespondencję, może okazać się niezbędna w razie ewentualnego sporu.
Bądź uważny przy korespondencji
Jeżeli zlecenie transportowe trafia do Ciebie poza zaufaną giełdą transportową, na przykład e-mailem, sprawdź dokładnie adresy i domeny. Oszuści często podszywają się pod legalne firmy, stosując subtelne triki, jak zamiana litery „w” na podwójne „v” („vv”) albo wykorzystanie niemal identycznej domeny zarejestrowanej w innym kraju. Jeśli w profilu firmy na giełdzie transportowej widnieje np. adres „jan(dot)kowalski(at)firma(dot)pl”, a wiadomość przyszła z „jan(dot)kowalski(at)firma(dot)pt”, nie podejmuj współpracy bez dodatkowego sprawdzenia źródła.
Zweryfikuj kierowcę i pojazd
Jeśli zlecasz transport, sprawdź, czy dane kierowcy i pojazdu zgadzają się z tymi w zleceniu oraz w dokumentach przewozowych. W przypadku rozbieżności, natychmiast skontaktuj się z przewoźnikiem, z którym zawarłeś umowę. Dla większego bezpieczeństwa skorzystaj też z praktycznej listy kontrolnej, którą możesz pobrać TUTAJ.
Korzystaj z monitoringu i wymagaj go od innych
Jeśli jesteś przewoźnikiem, zadbaj o to, by wszystkie Twoje pojazdy były wyposażone w system GPS. Monitoruj ich trasę i udostępniaj klientom dane w czasie rzeczywistym. Możesz to zrobić np. dzięki usłudze Monitoring Przesyłek Live TIMOCOM.
źródło: www.40ton.net