10 zł za litr diesla? To możliwe!

10.09.2026

Światowy rynek diesla może przez najbliższe miesiące zmagać się z ograniczoną podażą. Analitycy i traderzy cytowani przez agencję Bloomberg oceniają, że może to utrzymać ceny na wysokich poziomach i ograniczać popyt.

Po ponad sześciu miesiącach wojny w Zatoce Perskiej, która ogranicza tamtejszą produkcję, w ostatnich dniach doszło do kolejnego zaostrzenia sytuacji. Dodatkowym problemem są ukraińskie ataki dronowe na rosyjskie rafinerie. W ich następstwie Rosja przedłużyła zakaz eksportu diesla.

Zapasy zastępują brakujące moce przerobowe

Utracony eksport paliw z głównych centrów przetwórstwa na Bliskim Wschodzie i w Rosji wynosi obecnie po 2 mln baryłek dziennie z każdego z tych regionów. Russell Hardy, prezes Vitol Group, powiedział podczas konferencji Asia Pacific Petroleum Conference organizowanej przez S&P Global Energy w Singapurze, że rafinerie w innych częściach świata pracują już na granicy swoich możliwości.

Odbiorcy sięgają więc po zapasy paliw destylowanych i prawdopodobnie będą nadal je uszczuplać. Hardy ocenił, że światowy sektor rafineryjny nadal nie wykorzystuje wystarczających mocy przerobowych, aby powstrzymać spadek zapasów.

Diesel drożeje szybciej niż ropa

Diesel, paliwo napędzające znaczną część światowej gospodarki, od początku wojny drożał szybciej niż ropa. Wzrost notowań ICE gasoil, punktu odniesienia dla rynku diesla, był ponad dwa razy większy niż wzrost ceny ropy Brent. Taka różnica podbija presję inflacyjną, nawet gdy ropa pozostaje względnie stabilna.

źródło: www.wgospodarce.pl