100 zważonych busów, 70 z przeładowaniem – jeden dzień kontroli na Opolszczyźnie

26.03.2026

Cztery lata temu, na początku 2022 roku, w Polsce wprowadzono nowy taryfikator mandatów. Jedną z kluczowych zmian było sześciokrotne podwyższenie maksymalnej kary za przeładowanie pojazdu o DMC do 3,5 tony, z 500 do 3000 złotych. Dzisiaj, z perspektywy czasu, można natomiast powiedzieć, że nadal nie rozwiązało to problemu i skrajnie przeładowane busy wciąż stanowią istotny element nielegalnej konkurencji występującej w branży. Dobitnie pokazała to przedwczorajsza akcja opolskiego ITD.

23 marca, w kilku punktach kontrolnych na terenie całego województwa, 16 funkcjonariuszy WITD Opole dokonało kontroli 100 lekkich samochodów ciężarowych, zarejestrowanych jako pojazdy o DMC do 3,5 tony. Wyniki tych działań okazały się bardzo wymowne, gdyż spośród 100 sprawdzonych egzemplarzy aż 70 okazało się przeładowane. Tym samym skala łamania przepisów wyniosła 70 procent. Z tego trzy pojazdy były przeładowane bardzo znacząco, przekraczając 6 ton masy całkowitej, a rekordzista wskazał na wadze 6,4 tony. Poza tym zatrzymano pięć dowodów rejestracyjnych za problemy techniczne. Dotyczyło to między innymi wyeksploatowanych tarcz hamulcowych, niesprawnego oświetlenia, uszkodzonych lusterek oraz braku ważnych badań technicznych.

Dodam, że ta opolska akcja zbiegła się w czasie z doniesieniami z innych województw. 24 marca WITD Lublin opublikowało komunikat na temat Renault Master drugiej generacji (wersji z lat 2003-2010), przednionapędowego furgonu na pojedynczych kołach, które wykazało na wadze 6,2 tony masy całkowitej. Za to 20 marca WITD Katowice informowało o Mercedesie Sprinterze z ładunkiem mebli, który był zarejestrowany na 3,5 tony, a ważył 7,5 tony. Była to co prawda wersja na podwójnych kołach, a więc technicznie przystosowana do większych obciążeń, niemniej nawet takie warianty na „bliźniakach” kończą się w gamie Mercedesa na 5,5 tony.

Oryginalna treść komunikatu WITD Opole:

23 marca br. inspektorzy opolskiej Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili wzmożone działania kontrolne o charakterze akcyjnym. Tym razem uwaga funkcjonariuszy została ukierunkowana na weryfikację przestrzegania przepisów dotyczących dopuszczalnej masy całkowitej (DMC) pojazdów dostawczych o dmc do 3,5 tony. W całodniowych działaniach na terenie regionu udział wzięło 16 inspektorów.

W ramach akcji kontroli poddano łącznie 100 pojazdów dostawczych. Wyniki przeprowadzonych ważeń wskazują na dużą skalę naruszeń w tym segmencie transportu, bo aż w 70 przypadkach stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami, inspektorzy nałożyli na kierowców łącznie 73 mandaty karne oraz wydali kategoryczne zakazy dalszej jazdy do czasu rozładunku nadmiaru towaru na inne pojazdy.

Rekordzistą działań okazał się kierowca pojazdu (o masie 6,4 t), który poruszał się po drogach publicznych przeładowany o blisko 3 tony względem dopuszczalnych norm. Łącznie w trzech przypadkach waga kontrolowanych „busów” wskazała wartość powyżej 6 ton.

Poza weryfikacją tonażu, inspektorzy sprawdzali również stan techniczny pojazdów. Działania te skutkowały zatrzymaniem 5 dowodów rejestracyjnych. Wśród najpoważniejszych usterek wymienić należy zużyte tarcze hamulcowe, niesprawne oświetlenie, uszkodzone lusterka oraz brak aktualnych badań technicznych.

Fragment komunikatu WITD Lublin:

W niedzielę, 22 marca, na drodze ekspresowej S19 (MOP Obroki) inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie prowadzili kontrole pojazdów dostawczych pod kątem ich rzeczywistej masy całkowitej.

Podczas działań ujawniono skrajny przypadek naruszenia przepisów. Kontrolowany pojazd, który zgodnie z dokumentacją powinien ważyć maksymalnie 3,5 tony, w rzeczywistości osiągnął masę aż 6200 kg.

W związku z ujawnionym naruszeniem wobec kierowcy zastosowano mandat karny w wysokości 2500 zł.

Fragment komunikatu WITD Katowice:

Śląscy inspektorzy przeprowadzili kontrolę pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t, który przewoził meble do samodzielnego montażu. W trakcie ważenia okazało się, że rzeczywista masa pojazdu wyniosła aż 7,5 tony, co oznacza przekroczenie dopuszczalnego limitu o 4 tony. W związku z tak poważnym naruszeniem przepisów kierowcy zakazano dalszej jazdy z tak dużym ładunkiem. Za przekroczenie DMC grozi mandat karny w wysokości do 3 tysięcy złotych.

źródło: www.40ton.net