12 punktów karnych i 500 zł za używanie nawigacji w telefonie w czasie prowadzenia auta

06.11.2026

Prawo wymaga, by oczy kierowcy były zawsze skierowane na trasę przed nim. Dlatego też skupienie uwagi na moment na nawigacji w telefonie może mieć negatywne konsekwencje. Szczególnie, jeśli prowadzący pojazd chwyci telefon w dłoń.

Przepisy ruchu drogowego zakazują korzystania podczas jazdy z telefonu trzymanego w ręku, także przy obsłudze nawigacji

  • Za trzymanie telefonu w ręku policjant może nałożyć 500 zł mandatu oraz 12 punktów karnych zgodnie z taryfikatorem
  • W 2022 r. kary za to wykroczenie były niższe, a mandat wynosił 200 zł i 5 punktów karnych 
  • Spoglądanie na telefon jest uwarunkowane prawnie

O sprawie pisze "Rzeczpospolita", która przypomina brzmienie art. 45 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Brzmi on następująco:

Kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku.

Przepis ten znajduje odniesienie także do sytuacji, gdy kierowca chwyta w dłoń telefon, by poszperać w nawigacji. Sama czynność trzymania urządzenia jest już wykroczeniem. Nie ma tutaj znaczenia, czy załapaliśmy go, by coś poprawić w nawigacji, czy by np. odpisać na SMS-a lub przeglądać media społecznościowe.

12 punktów karnych i 500 zł za używanie nawigacji w telefonie w czasie prowadzenia auta

Za trzymanie telefonu w ręku grozi mandat i duża liczba punktów karnych. "Zgodnie z aktualnie obowiązującym taryfikatorem, policjant może w takiej sytuacji wystawić mandat w wysokości 500 zł i jednocześnie nałożyć na kierowcę 12 punktów karnych" – czytamy w "Rz".

Jeszcze w 2022 r. kary za tego rodzaju wykroczenia były niższe. Wtedy kierowca mógł otrzymać mandat rzędu 200 zł i do tego 5 punktów karnych.

źródło: www.wnp.pl