20 ciężarówek wpadło za jedno wykroczenie. Czeska policja prowadziła 17-godzinną akcję

17.09.2026

Kontrole prowadzone w rejonie Náchodu koncentrowały się na najbardziej ryzykownych zachowaniach na drodze. Funkcjonariusze sprawdzali zarówno kierowców aut osobowych, jak i transport ciężarowy, ujawniając liczne naruszenia dotyczące prędkości, trzeźwości i zasad ruchu.

Czeska policja przeprowadziła 14 września całodniową akcję kontrolną w powiecie Náchod, niedaleko granicy z Polską. Jednym z głównych elementów działań była kontrola transportu ciężarowego, w szczególności przestrzegania zakazu wyprzedzania oraz trzeźwości kierowców. Najwięcej naruszeń dotyczących ciężarówek odnotowano na podjeździe w rejonie miejscowości Vysokov. Dwudziestu kierowców pojazdów ciężarowych zignorowało obowiązujący tam zakaz wyprzedzania. Łączna wartość nałożonych za te wykroczenia mandatów wyniosła 20 tys. koron.

Podczas akcji zatrzymano również kierowcę ciężarówki, u którego badanie wykazało 0,79 promila alkoholu. Policjanci pobrali od niego kaucję w wysokości 20 tys. koron. Sprawa będzie dalej rozpatrywana przez właściwy organ administracyjny. Kontrole na Náchodsku trwały łącznie 17 godzin. Funkcjonariusze sprawdzili 281 pojazdów i ujawnili 151 wykroczeń. Działania koncentrowały się przede wszystkim na prędkości, zakazie wyprzedzania przez ciężarówki oraz prowadzeniu pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

Poza transportem ciężarowym policjanci ukarali 100 kierowców za przekroczenie prędkości. Rekordzista jechał 144 km/h na odcinku z ograniczeniem do 70 km/h. W jego przypadku oraz wobec dwóch innych kierowców policja zatrzymała prawa jazdy. Funkcjonariusze ujawnili także dwóch kierowców, którzy przyznali się do zażycia substancji odurzających, ale odmówili specjalistycznego badania lekarskiego. Zatrzymano im prawa jazdy. Podczas akcji wykryto również kierowcę prowadzącego mimo sądowego zakazu obowiązującego do 2030 roku, pojazd bez tablic rejestracyjnych oraz samochód z nieważnym badaniem technicznym.

Łącznie policja nałożyła mandaty na 226 tys. koron, pobrała 20 tys. koron kaucji, a pięciu kierowców straciło prawa jazdy na miejscu.

Źródło: www.etransport.pl