12.05.2026
Większość polaków deklaruje zadowolenie ze swoich zarobków, a w branży transportu, logistyki i motoryzacji odsetek ten jest jeszcze wyższy niż średnia rynkowa. Z badania Manpower Group, wynika, że satysfakcję z wynagrodzenia deklaruje 69 proc. pracowników w Polsce i 76 proc. zatrunionych w sektorze TSL.
Zadowolenie Polaków z wynagrodzeń rośnie. Według danych ManpowerGroup 69 proc. pracowników deklaruje obecnie satysfakcję z poziomu swoich zarobków. To o 7 pkt proc. więcej niż w 2025 roku. Brak zadowolenia z otrzymywanej pensji wskazuje 25 proc. badanych, podczas gdy rok wcześniej było to 30 proc. Jak wyjaśnia Rafał Mróz, ekspert rynku pracy w Manpower, poprawa ocen wynagrodzeń ma związek z sytuacją makroekonomiczną. Średnie wynagrodzenia rosną o ponad 6 proc. rocznie, a inflacja jest około dwukrotnie niższa niż dynamika płac. Oznacza to, że dla części pracowników wzrost pensji jest realnie odczuwalny, ponieważ wynagrodzenia rosną szybciej niż ceny.
Z perspektywy rynku TSL istotne są dane branżowe. W sektorze transportu, logistyki i motoryzacji 76 proc. pracowników pozytywnie ocenia wysokość swojego wynagrodzenia. To wynik wyższy niż średnia dla całego rynku pracy i taki sam jak w finansach oraz branży nieruchomości. Wyższy poziom satysfakcji odnotowano jedynie w energetyce i usługach komunalnych, gdzie zadowolenie deklaruje 91 proc. zatrudnionych, oraz w IT i technologiach z wynikiem 85 proc. Dane te pokazują, że transport i logistyka utrzymują relatywnie dobrą pozycję na tle wielu innych sektorów. Może to wynikać z presji płacowej, konkurencji o pracowników oraz znaczenia specjalistycznych kompetencji w obszarach takich jak spedycja, planowanie transportu, zarządzanie flotą, magazynowanie, obsługa systemów logistycznych czy koordynacja łańcuchów dostaw. Jednocześnie nie oznacza to, że presja na wzrost wynagrodzeń w branży słabnie. W sektorze TSL koszty pracy pozostają jednym z kluczowych elementów wpływających na rentowność firm.
Badanie pokazuje także wyraźne różnice związane z modelem pracy. Najwyższy poziom satysfakcji z wynagrodzeń deklarują osoby pracujące zdalnie, 79 proc., oraz hybrydowo, 75 proc. Wśród osób pracujących głównie stacjonarnie z własnego wyboru odsetek zadowolonych wynosi 70 proc. Najniżej swoje płace oceniają pracownicy wykonujący obowiązki wyłącznie w firmie, bez możliwości wyboru formy pracy. W tej grupie satysfakcję deklaruje 57 proc. Rafał Mróz wskazuje, że różnice te mogą wynikać przede wszystkim z charakteru stanowisk. Praca zdalna i hybrydowa częściej dotyczy ról specjalistycznych i lepiej wynagradzanych. Praca stacjonarna obejmuje natomiast wiele stanowisk prostych, produkcyjnych i operacyjnych, gdzie pensje częściej zbliżają się do ustawowego minimum. Do tego dochodzą koszty dojazdu oraz czas poświęcany na przemieszczanie się.
Dla branży TSL ten wniosek ma szczególne znaczenie, ponieważ znaczna część zatrudnienia w transporcie, logistyce i magazynowaniu ma charakter stacjonarny lub terenowy. Kierowcy, pracownicy magazynowi, operatorzy, mechanicy czy osoby odpowiedzialne za obsługę infrastruktury logistycznej nie mają takich samych możliwości pracy zdalnej jak pracownicy biurowi. Może to wpływać na różnice w ocenie atrakcyjności wynagrodzenia, nawet jeżeli nominalnie płace w części stanowisk są konkurencyjne. Zadowolenie z zarobków jest też zróżnicowane według płci i wieku. Satysfakcję z wynagrodzenia częściej deklarują mężczyźni, 71 proc., niż kobiety, 66 proc. Ekspert Manpower zwraca uwagę, że w tym kontekście nie można pominąć luki płacowej. Według danych Eurostatu różnica wynagrodzeń kobiet i mężczyzn w Polsce wynosi 7,8 proc., a po korektach nawet 21 proc.
Najbardziej zadowoleni ze swoich pensji są przedstawiciele pokolenia Z. Satysfakcję deklaruje 84 proc. najmłodszych pracowników. Wśród millenialsów odsetek ten wynosi 76 proc., wśród Baby Boomers 69 proc., a najniższy poziom zadowolenia odnotowano w pokoleniu X, gdzie wynosi 55 proc. Według Rafała Mroza młodsze pokolenia częściej pracują w nowych, lepiej opłacanych zawodach, a także odważniej zmieniają pracę w poszukiwaniu wyższych zarobków. Znaczenie ma również wielkość pracodawcy. Najwyższy poziom satysfakcji deklarują pracownicy małych firm, 72 proc. W średnich i dużych przedsiębiorstwach wynik wynosi po 70 proc. Najniższe zadowolenie odnotowano w mikrofirmach, 57 proc. Zdaniem eksperta wielkość firmy wpływa nie tylko na realną wysokość pensji, ale też na poczucie stabilności i subiektywną ocenę wynagrodzenia. Duże firmy częściej korzystają z siatek płacowych i porównują stawki do średnich rynkowych, natomiast w małych organizacjach większą rolę mogą odgrywać relacje, elastyczność i poczucie adekwatności wynagrodzenia do wkładu pracy.
Największy odsetek niezadowolonych pracowników występuje w branży dóbr i usług konsumpcyjnych, 34 proc., oraz w usługach komunikacyjnych, 32 proc. To sektory, w których częściej dominują stanowiska szeregowe i słabiej wynagradzane. Na ich tle transport, logistyka i motoryzacja wypadają korzystniej, choć wewnątrz tego sektora różnice między stanowiskami mogą być znaczące.
źródło: www.etransport.pl