84% firm czeka na zapłatę. Opóźnienia w płatnościach to norma

12.02.2026

Aż 84% przedsiębiorców w Polsce przyznaje, że ich kontrahenci nie regulują zobowiązań w terminie, a co trzecia firma czeka na zapłatę faktur dłużej niż 60 dni, jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Grupy BIK w IV kwartale 2025 roku.

Tymczasem wielu właścicieli firm miesiącami biernie czeka na swoje należności i nie reaguje obawiając się utraty relacji biznesowych. W ten sposób opóźnienia w płatnościach stały się rynkową normą – czas to zmienić.

Nieterminowe płatności to w Polsce ogromny problem. Choć opóźnienia ze strony kontrahentów doskwierają wielu przedsiębiorcom, to niechętnie upominają się oni o swoje pieniądze. Aż 30% firm wykazuje dużą cierpliwość i czeka na płatność nawet 60 dni po terminie, narażając się na ryzyko utraty płynności. Przedsiębiorcy nie chcą upominać się o zapłatę faktury, bo obawiają się, że to zaszkodzi ich relacjom z klientem. A przecież środki te słusznie im się należą.

Biznes „zamrożony” przez brak płatności

Każdy przedsiębiorca ma pełne prawo oczekiwać terminowej zapłaty za wykonaną usługę - to fundament zdrowych relacji biznesowych. Opóźnienia płatności stoją w sprzeczności z zasadami profesjonalnej współpracy. Ciche przyzwalanie na takie praktyki jest ryzykowne, ponieważ każdy dzień zwłoki realnie zwiększa zagrożenie problemami finansowymi. To właśnie z takich sytuacji rodzą się groźne zatory płatnicze, które mogą uderzyć nie tylko jedną firmę, ale również w cały łańcuch kontrahentów.

Przedsiębiorcy często nie reagują stanowczo na opóźnienia w płatnościach faktur, przyzwalając na nieformalne wydłużanie terminów. Często narażają w ten sposób stabilność finansową swojej firmy. Jest tak, ponieważ obawa przed pogorszeniem relacji z kontrahentem i utratą dalszej współpracy okazują się silniejsze niż bieżące czynniki ekonomiczne. Problem nasila się szczególnie w przypadku nierównowagi sił – gdy zamawiający jest większym, dominującym przedsiębiorstwem.

Warto korzystać z rozwiązań, które skutecznie, w profesjonalny i komfortowy dla relacji sposób, pozwalają unikać napięcia i ograniczać ryzyko nieotrzymania środków na czas. Takie wsparcie oferuje „Bezpieczna faktura”- nowe narzędzie w ofercie BIK dla firm. Rozwiązanie to wspiera przedsiębiorców w realizowaniu rzeczowej i przyjaznej komunikacji z kontrahentami a przy tym pozwala wspierać się obecnością profesjonalnego partnera, jakim jest BIK. W przypadku przedłużających się kłopotów z płatnością, system pozwala zrealizować wysyłkę formalnego wezwania do zapłaty oraz dokonać wpisu na listę dłużników BIG. Dzięki temu, prawdopodobieństwo otrzymania płatności znacząco wzrasta. Warto zaznaczyć, że przedsiębiorca ma swobodę zarządzania komunikacją mówi Marcin Gozdek, Dyrektor Rynku Detalicznego, BIK S.A.

Zdrowe praktyki płatnicze na co dzień

Opóźnienia w płatnościach nie powinny być rynkową normą. Przedsiębiorcy, którzy chcą skutecznie reagować na nieterminowe płatności kontrahentów, nie są pozostawieni sami sobie. Teraz, w ramach usługi Bezpieczna Faktura BIK, mogą zlecić BIK wysyłanie mailowych przypomnień o zbliżających się terminach płatności oraz monitów o zaległych fakturach. Takie rozwiązanie pomaga firmom w pilnowaniu terminów płatności i pomaga uniknąć stresu związanego z samodzielnym upominaniem się o należności. Jeśli kontrahent mimo tych działań nie zapłaci, za pośrednictwem BIK można zlecić wysłanie wezwania do zapłaty i wpisać go do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

źródło: www.etranspoert.pl