04.09.2026
Od lipca busy o DMC 2,5-3,5t w transporcie międzynarodowym zostały objęte obowiązkiem stosowania tachografów. Pierwsze relacje pracowników pokazują, że nowe zasady zmieniają dotychczasowy model pracy, ograniczają liczbę możliwych zleceń i zwiększaja ryzyko kar za nieprawidłowości.
Obowiązek stosowania tachografów w lekkich pojazdach użytkowych wykonujących międzynarodowy transport drogowy obowiązuje od 1 lipca 2026 r. Pierwsze tygodnie nowych przepisów pokazują jednak, że dla części rynku oznaczają one nie tylko zmianę organizacji pracy, ale również problemy z prawidłowym wyposażeniem pojazdów i rozliczaniem czasu kierowców. Na sytuację zwraca uwagę niemiecka organizacja Faire Mobilität, która podczas akcji na parkingu Fichtenplan pod Berlinem rozmawiała z kierowcami busów i ciężarówek pracującymi w transporcie międzynarodowym.
Jeden z polskich kierowców wskazywał, że przewagą lekkich pojazdów w międzynarodowych przewozach była dotychczas możliwość szybkiego pokonywania długich tras oraz niski koszt realizacji zleceń. Po objęciu tej grupy pojazdów obowiązkiem rejestrowania czasu jazdy i odpoczynku model pracy oparty na bardzo dużej liczbie kilometrów w krótkim czasie staje się trudniejszy do utrzymania. Kierowca, który pracuje na własny rachunek i otrzymuje wynagrodzenie za wykonany fracht, a nie za czas pracy, zwrócił uwagę, że przy nowych ograniczeniach trudniej jest wykonać taką samą liczbę zleceń. Według jego relacji część firm miała już zrezygnować z działalności opartej na bardzo intensywnej eksploatacji lekkich pojazdów.
Faire Mobilität opisuje również przypadek kierowcy, którego pracodawca miał zamontować w pojeździe tachograf niespełniający obowiązujących wymagań. Urządzenie nie rejestrowało wszystkich wymaganych danych, a podczas kontroli w Austrii kierowca otrzymał karę przekraczającą 900 euro. Z relacji wynika, że nie miał pewności, czy koszt zostanie pokryty przez pracodawcę. To istotny sygnał dla przewoźników, ponieważ samo zamontowanie tachografu nie wystarcza. Urządzenie musi odpowiadać wymaganiom przewidzianym dla danego rodzaju przewozu, a firma powinna prawidłowo organizować pracę kierowców i kontrolować zapisy dotyczące jazdy, przerw i odpoczynków.
Podczas tej samej akcji organizacja rozmawiała również z kierowcami ciężarówek z Polski, Rumunii, Ukrainy, Białorusi i Filipin. Część z nich wskazywała na trudne warunki zatrudnienia w transporcie międzynarodowym i długie okresy spędzane poza domem. Relacje zebrane przez Faire Mobilität nie są reprezentatywnym badaniem całego rynku, pokazują jednak problemy, które mogą pojawiać się po rozszerzeniu obowiązku stosowania tachografów na lekkie pojazdy użytkowe. Dla firm oznacza to konieczność dostosowania nie tylko samochodów, ale także sposobu planowania tras, wynagradzania kierowców i organizacji całej pracy przewozowej.
źródło: www.etransport.pl