02.10.2026
1 października minął termin, w którym państwa będące stronami ADR mogły zablokować pakiet zmian przygotowany na wydanie 2027. Bez wymaganej liczby sprzeciwów nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku i wpłyną także na przewozy krajowe w Unii Europejskiej. Najważniejsze modyfikacje dotyczą baterii litowo jonowych, sodowo jonowych i hybrydowych, rozwiązań wodorowych, opakowań z recyklatu oraz wymagań bezpieczeństwa pojazdów. Firmy mają trzy miesiące na przegląd klasyfikacji, instrukcji, opakowań, dokumentacji i zakresu szkoleń, zanim kontrole zaczną odnosić się do nowej edycji, a klienci zaczną wymagać potwierdzenia zgodności od każdego uczestnika łańcucha przewozu.
UNECE formalnie notyfikowała państwom pakiet zmian 1 lipca 2026 roku. Procedura ADR daje stronom trzy miesiące na zgłoszenie sprzeciwu, a brak wymaganej liczby sprzeciwów oznacza przyjęcie zmian i ich wejście w życie w terminie wskazanym w notyfikacji. Komisja Europejska zaproponowała wspólne stanowisko popierające pakiet, ponieważ załączniki ADR są bezpośrednio powiązane z unijną dyrektywą 2008/68/WE. W praktyce techniczna decyzja UNECE przenosi się więc na zasady przewozu krajowego i międzynarodowego w państwach UE.
Nie należy mylić daty 1 października z początkiem kontroli według nowego podręcznika. To data zamknięcia procedury sprzeciwu. Termin operacyjny to 1 stycznia 2027 roku, przy czym ostateczne teksty, poprawki i ewentualne przepisy przejściowe trzeba czytać w skonsolidowanej edycji. Trzymiesięczny bufor nie jest długi dla przedsiębiorstw, które muszą zmienić instrukcje, oprogramowanie magazynowe, oznaczenia albo specyfikacje zakupowe opakowań.
UNECE wskazuje nowe i zmienione przepisy dla baterii litowo jonowych, sodowo jonowych i hybrydowych, w tym baterii zainstalowanych w jednostkach transportowych. Zakres ma znaczenie nie tylko dla wyspecjalizowanych przewoźników materiałów niebezpiecznych. Baterie występują w sprzęcie elektronicznym, pojazdach, maszynach, systemach magazynowania energii i urządzeniach zasilających. Błąd klasyfikacji może powstać już na etapie przyjęcia zlecenia, jeżeli spedytor otrzyma od klienta opis handlowy zamiast danych potrzebnych do ustalenia numeru UN, stanu baterii i właściwego sposobu pakowania.
Firma powinna stworzyć listę klientów i ładunków, w których baterie pojawiają się regularnie albo incydentalnie. Następnie doradca ADR powinien porównać obecne karty danych, procedury dla baterii uszkodzonych i protokoły przyjęcia z nowymi wymaganiami. Szczególnej uwagi wymagają przesyłki zwrotne, odpady i urządzenia po serwisie, ponieważ ich stan techniczny może różnić się od produktu nowego. Handlowiec nie powinien samodzielnie obiecywać transportu na podstawie zdjęcia palety lub deklaracji, że towar jest bezpieczny.
Pakiet uwzględnia również rozwój rozwiązań wodorowych. Nie oznacza to automatycznie, że każdy przewóz wodoru od stycznia będzie wymagał całkowicie innego zestawu. Zmienia się jednak otoczenie techniczne, a firmy obsługujące gazy powinny sprawdzić przepisy szczególne, wymagania dla zbiorników, dokumentację i zgodność wyposażenia. Właściciel cysterny albo naczepy do gazów potrzebuje analizy wykonanej dla konkretnej konfiguracji, a nie skrótu z materiału prasowego.
UNECE zapowiada także ułatwienia dla stosowania tworzyw z recyklingu w wybranych opakowaniach oraz wzmocnienie wymagań bezpieczeństwa pojazdów. To obszary, w których odpowiedzialność dzieli się między producenta opakowania, nadawcę, pakującego i przewoźnika. Przewoźnik nie powinien zastępować deklaracji zgodności własną oceną wizualną. Powinien natomiast wymagać aktualnych dokumentów, weryfikować oznakowanie i odmawiać wyjazdu, gdy opakowanie lub urządzenie nie odpowiada dokumentacji przewozowej.
Najskuteczniejszy przegląd nie polega na przeczytaniu całego ADR przez dyspozytorów. Trzeba wybrać reprezentatywne zlecenia z ostatnich sześciu miesięcy: baterie nowe i zwracane, odpady, gazy, aerozole, farby, chemikalia, towary pakowane w IBC i cysterny. Dla każdego przypadku warto odtworzyć drogę informacji od klienta do kierowcy. Jeżeli numer UN, grupa pakowania, kod tunelowy albo wymagane wyposażenie są przepisywane ręcznie kilka razy, ryzyko błędu rośnie.
Wyniki audytu powinny trafić do trzech właścicieli procesu. Doradca ADR odpowiada za interpretację, operacje za instrukcje i kontrolę wykonania, a IT lub dostawca TMS za pola danych oraz walidację. Samo rozesłanie pliku PDF nie zmienia procesu. Potrzebne są reguły blokujące przyjęcie niekompletnego zlecenia i mechanizm eskalacji, kiedy klient nie dostarcza danych.
Pierwszym zadaniem jest zamówienie aktualnej edycji ADR albo zapewnienie dostępu do wiarygodnego tekstu skonsolidowanego. Drugim jest sporządzenie listy różnic odnoszących się do faktycznie wożonych klas i typów opakowań. Trzecim powinien być przegląd umów z nadawcami, aby obowiązek przekazania prawidłowej klasyfikacji i dokumentacji nie pozostawał tylko zwyczajem. Czwartym jest aktualizacja szkoleń stanowiskowych, list kontrolnych oraz instrukcji pisemnych tam, gdzie wymaga tego ostateczny tekst.
Na koniec firma powinna przeprowadzić próbę kontrolną przed wyjazdem. Osoba niezwiązana z danym zleceniem sprawdza dokument, oznakowanie, wyposażenie, mocowanie i zgodność danych w TMS. Wynik zapisuje się tak, aby można było wskazać nie tylko błąd, lecz także jego źródło. Taka próba kosztuje kilka godzin, ale ujawnia więcej niż ogólne szkolenie prowadzone bez przykładów z własnej floty. Od stycznia 2027 roku improwizacja będzie szczególnie ryzykowna w szybko rosnącym segmencie baterii i nowych nośników energii.
Plan wdrożenia powinien zawierać daty i właścicieli, a nie tylko listę tematów. Do połowy listopada warto zamknąć analizę różnic, do końca miesiąca zmienić formularze i ustawienia TMS, a w grudniu przeszkolić pracowników oraz wykonać próbne odprawy. Trzeba też sprawdzić podwykonawców, ponieważ poprawny dokument zleceniodawcy nie naprawi brakującego wyposażenia w obcym pojeździe. Umowa przewozowa powinna pozwalać na odmowę podstawienia zestawu, który nie spełnia wymagań nowej edycji. Taki harmonogram zostawia czas na poprawki przed pierwszym styczniowym zleceniem.
źródło: Lorry.pl