15.12.2025
Najnowsza edycja ,,Barometr zawodów 2026" potwierdza, że rynek pracy w sektorze transportu i logistyki nadal boryka się z dużymi niedoborami kadrowymi. Wśród zawodów deficytowych ponownie znaleźli się kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych, a także kierowcy autobusów oraz magazynierzy.
Według prognozy zapotrzebowanie na pracowników TSL w wielu regionach będzie większe niż dostępna liczba kandydatów, co utrwali presję płacową i konkurencję o pracowników. W grupie zawodów o największym deficycie osób poszukujących pracy znalazły się m.in.:
- kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych,
- kierowcy autobusów,
- magazynierzy,
- elektrycy i energetycy,
- operatorzy i mechanicy sprzętu do robót ziemnych,
- spawacze.
Kierowcy ciężarówek po raz kolejny znajdują się na liście zawodów najbardziej poszukiwanych, co odzwierciedla utrzymujący się niedobór kadr w transporcie drogowym zarówno międzynarodowym, jak i krajowym. Rosnące zapotrzebowanie na kierowców wynika z dużej rotacji w zawodzie, starzenia się obecnej kadry oraz stale wysokiego wolumenu przewozów.
„Barometr zawodów 2026” pokazuje również szeroką grupę zawodów, w których popyt i podaż pozostają w równowadze. Dotyczy to m.in.:
- spedytorów i logistyków,
- mechaników pojazdów,
- blacharzy i lakierników samochodowych,
- kurierów i listonoszy,
- pracowników ds. jakości i organizacji produkcji,
- pracowników obsługi ruchu lotniczego i szynowego,
- pracowników magazynowych z podstawowymi kwalifikacjami,
- diagnostów samochodowych,
- operatorów urządzeń dźwigowo-transportowych,
- techniki inżynieryjnych i informatycznych.
Równowaga ta nie oznacza jednak braku wyzwań w wielu z tych zawodów widoczna jest wysoka rotacja pracowników oraz rosnące wymagania pracodawców związane z cyfryzacją procesów logistycznych i automatyzacją.
W 2026 roku firmy transportowe i logistyczne będą musiały intensyfikować działania rekrutacyjne, inwestować w szkolenia oraz podnosić atrakcyjność warunków pracy. Deficyt kierowców, magazynierów oraz mechaników już teraz wpływa na koszty świadczenia usług oraz zdolność firm do przyjmowania nowych kontraktów.
źródło: www.etransport.pl