21.09.2023
Sprawozdawca Parlamentu kierujący proces nowelizacji dyrektywy w sprawie praw jazdy proponuje podzielenie prawa jazdy na kategorie:
Przyjęcie takiego rozwiązania oznaczałoby, że większość obecnych kierowców samochodów elektrycznych (nawet akumulatorowych samochodów klasy kompaktowej, które ze względu na akumulator ważą ponad 1,8 tony) oraz większych samochodów osobowych i dostawczych, będzie musiała uzyskać nowe prawo jazdy.
Zmiana dotknie zarówno kierowców samochodów prywatnych, jak i zawodowych kierowców samochodów dostawczych przewożących osoby (taksówki czy mikrobusy) i towary (kierowcy dostarczający paczki). Dzisiejsze przepisy przewidują tylko jedną kategorię B, która uprawnia do prowadzenia wszystkich pojazdów o masie do 3,5 tony.
Poprawki te nie uwzględniają rzeczywistych implikacji i stanowią faktyczne zagrożenie dla postępu w zakresie ochrony środowiska, zniechęcając do korzystania z pojazdów elektrycznych, oraz dalszego funkcjonowania usług transportowych powiedziała Raluca Marian, dyrektor IRU ds. doradztwa w UE.
Dodatkowe szkolenia i egzaminy w celu uzyskania prawa jazdy kat. B+ spowodowałyby obciążenie finansowe, administracyjne i praktyczne dla wszystkich obecnych zawodowych kierowców i operatorów, którzy będą musieli uzyskać nowe uprawnienia.
Liczymy, że Parlamentarna Komisja Transportu wesprze obywateli UE, kierowców zawodowych i firmy transportowe, odrzucając wszystkie nowo wprowadzone poprawki dotyczące kategorii B+, które w sposób sztuczny i nieuzasadniony dzielą prawo jazdy kat. B na dwie kategorie podsumowała Raluca Marian.
Źródło: Etransport.pl