13.07.2026
W Beneluksie zapowiada się na wielki rozkwit przewozów międzynarodowych z udziałem 25-metrowych ciężarówek. Takie wnioski wynikają z najnowszego, transportowego spotkania przedstawicieli Holandii, Belgii oraz Luksemburga.
W Holandii 25-metrowe konfiguracje zdążyły stać się popularnym widokiem. W chwili obecnej na tamtejszych drogach można spotkać około 2,6 tys. dłuższych zestawów, a ich ruch ma całkowicie stały charakter, już w 2013 roku wychodząc z fazy warunkowych testów. Belgia pozostaje pod tym względem daleko w tyle. Na północy tego kraju, czyli w niderlandzkojęzycznej Flandrii, przewoźnicy mają zezwolenia na 140 dłuższych zestawów. Na południu, we francuskojęzycznej Walonii, można spotkać zaledwie 20 takich pojazdów. Ponadto w obu częściach kraju użytek 25-metrowych konfiguracji wciąż ma charakter warunkowych testów. Jeśli zaś chodzi o trzeci kraj Beneluksu, czyli Luksemburg, to w tym państwie nie spotkamy 25-metrowych ciężarówek, gdyż po prostu nie wprowadzono ku temu żadnych możliwości. Wyjątkiem są zestawy luksemburskich przewoźników spinane i rozpinane na granicy kraju.
Omawiane spotkanie władz trzech krajów zapowiedziało spore zmiany w tym zakresie. Przede wszystkim Belgia zapowiedziała wprowadzenie 25-metrowych konfiguracji do stałego użytku, kończąc fazę testową. Ma to objąć zarówno Flandrię, jak i Walonię, najprawdopodobniej w połowie 2027 roku. Walonia zapowiedziała też poluzowanie wymagań technicznych, przy jednoczesnym rozszerzeniu listy dróg dopuszczających dłuższe konfiguracje. W efekcie popularyzacja 25-metrowych ciężarówek ma tam znacznie przyspieszyć. Wszystko ma natomiast zwieńczyć zmiana w samym Luksemburgu, gdzie zapowiedziano uruchomienie testów 25-metrowych zestawów. Mają one zostać oparte na doświadczeniach północnych sąsiadów, stawiając podobne warunki techniczne. Mówiąc więc krótko, wszystko wskazuje na to, że już pod koniec 2027 roku 25-metrowe ciężarówki mogą otrzymać możliwość wykonywania przewozów międzynarodowych po całym Beneluksie. To z kolei może realnie wpłynąć na rynek transportowy.
Na zdjęciu widzimy zestaw z luksemburskiej firmy, jeżdżący na wspomnianej zasadzie rozpinania i spinania na granicy. Dlatego też mamy tutaj bardzo nietypową konfigurację, złożoną z solówki oraz dwóch centralnoosiowych przyczep. Więcej informacji na temat tej konkretnej ciężarówki znajdziecie w następującym artykule: Luksemburski zestaw z dwiema przyczepami – przejezdny układ i długość 25,25 metra
źródło: www.40ton.net