Ceny frachtu drogowego gwałtownie wzrosną. Ale co potem?

07.05.2026

Najświeższy raport przedstawiający sytuację w transporcie drogowym w Europie w I kwartale uwzględnia już wpływ wojny w Zatoce Perskiej i wzrost cen paliw. Zapowiada się odwrócenie trendu z ostatnich kwartałów i wzrost stawek spotowych.

  • Spadek stawek spotowych w I kwartale to już historia. Obecnie oczekuje się ich gwałtownego wzrostu ze względu na wzrost ceny paliwa. Będą rosnąć także stawki kontraktowe.
  • Najważniejsze pytanie, jak presja na wzrost stawek frachtowych zrównoważy się z niższymi wolumenami w miarę pogarszania się sytuacji gospodarczej.
  • I kwartale największy wzrost opłat drogowych w Unii Europejskiej odnotowano w Polsce, w przypadku standardowego zestawu rok do roku o 40 proc.

Najnowszy raport firmowany przez ośrodki analityczne Upply i Transport Intelligence oraz IRU, czyli Międzynarodową Unię Transportu Drogowego, dotyczący europejskich stawek frachtu drogowego w I kwartale 2026 r., pokazuje utrwaloną w minionych kwartałach rozbieżność między rynkiem kontraktowym a spotowym.

Ceny paliw znów rozdają karty w transporcie drogowym

Stawki kontraktowe osiągnęły poziom 140,1 pkt. indeksowych, co oznacza solidny wzrost o 3,2 pkt. kwartał do kwartału i o 8,9 pkt rok do roku. Tymczasem stawki spotowe nieznacznie spadły do 132,3 pkt. indeksowych, obniżając się o 2,8 pkt. kwartał do kwartału i kończąc okres na poziomie o 2,0 pkt. niższym rok do roku.

- Spadek stawek spotowych w I kwartale to już historia. Obecnie oczekujemy ich gwałtownego wzrostu ze względu na wzrost ceny paliwa. Stawki kontraktowe już wcześniej rosły stabilnie. Teraz spodziewamy się wzmocnienia tego trendu. Jeśli wojna na Bliskim Wschodzie będzie trwać, najważniejsze pytanie brzmi: jak presja na wzrost stawek frachtowych wynikająca z wysokich kosztów paliwa zrównoważy się z niższymi wolumenami w miarę pogarszania się sytuacji gospodarczej - skomentował Michael Clover, dyrektor ds. rozwoju komercyjnego w TI.

Ceny oleju napędowego w UE wzrosły ze średnio 1,56 euro za litr na koniec IV kwartału 2025 r. do 1,96 euro za litr na koniec I kwartału 2026 roku, czyli o 26 proc., ponieważ zamknięcie cieśniny Ormuz wywindowało cenę ropy Brent powyżej 100 dolarów za baryłkę. Ceny oleju napędowego we Francji i Niemczech wzrosty między grudniem a marcem odpowiednio o 27 proc. i 35 proc.

Podczas gdy Komisja Europejska szuka rozwiązania kryzysu, poszczególne państwa UE zaczęły wdrażać działania mające częściowo zamortyzować wzrost cen. Obejmują one limity cenowe, jak w Słowenii i Chorwacji, obniżki akcyzy, jak w Irlandii i we Włoszech, oraz obniżki stawek VAT, jak w Hiszpanii. W Polsce wdrożono pakiet Ceny Paliw Niżej.

Pojawiają się już pytania o dostępność oleju napędowego. Transport lotniczy ma trudności z zabezpieczeniem paliwa lotniczego na najbliższe miesiące. Rafinerie w UE mogą chcieć produkować więcej paliwa lotniczego kosztem oleju napędowego. Zagrożone mogą być też dostawy AdBlue, którego głównym miejscem wytwarzania jest Bliski Wschód, jeśli kryzys będzie się utrzymywał.

- Europejskie rządy wprowadziły środki nadzwyczajne. Jednak nieskoordynowane działania mogą zniekształcać rynek. Skutki tego uderzają w inwestycje flotowe, zdolności przewozowe i odporność łańcuchów dostaw - powiedział Vincent Erard, dyrektor ds. strategii i rozwoju w IRU.

Jak dodał, transport nie jest buforem, który się uruchamia, gdy rynki energii zawodzą. To strategiczny zasób, który potrzebuje stabilnych, przewidywalnych i przyszłościowych warunków, ukierunkowanego i proporcjonalnego wsparcia na poziomie krajowym i regionalnym.

Zapowiadał się wzrost wolumenu, ale wojna może to zmienić

Według prognozy IRU, opartej na danych z lutego, całkowity wolumen europejskiego drogowego transportu towarowego, mierzony w tonokilometrach, wzrośnie w 2026 r. o 1,3 proc. rok do roku. Będzie to jednak w dużej mierze zależało od czasu trwania wojny w Zatoce Perskiej, dostępności i cen paliw oraz presji inflacyjnej i jej wpływu na zachowania konsumentów.W raporcie zwrócono uwagę, że w I kwartale największy wzrost opłat drogowych w Unii Europejskiej odnotowano w Polsce, 33 proc. dla standardowego zestawu składającego się z ciągnika siodłowego EURO VI i naczepy. Rok do roku oznacza to wzrost o 40 proc. Pisaliśmy już o tym na WNP.

źródło: www.wnp.pl