Cyfrowa rejestracja aut od 2027 roku. Leasing, floty i kierowcy skorzystają

28.04.2026

Od stycznia 2027 roku rejestracja samochodu przez internet ma być dostępna zarówno dla firm leasingowych i flot, jak i prywatnych nabywców. Wnioski tafiają do CEPiK, profesjonaliści skorzystają z API,  a kierowcy z aplikacji mObywatel. Pełna cyfryzacja procesu będzie jedanak wymagała kolejnych zmian prawnych.

18 stycznia 2027 roku wejdzie w życie nowelizacja Prawa o ruchu drogowym, która umożliwi elektroniczne składanie wniosku o rejestrację pojazdu w systemie CEPiK. Zgodnie z harmonogramem przedstawionym podczas konferencji e-leasing Day, zorganizowanej przez Związek Polskiego Leasingu, w styczniu ma ruszyć również usługa pozwalająca na cyfrowe zarejestrowanie samochodu bez wizyty w urzędzie. Obecnie trwają prace informatyczne nad systemem, a jego testy z udziałem uczestników rynku zaplanowano na listopad.

Z nowych rozwiązań będą mogły korzystać firmy leasingowe, osoby prywatne oraz inni nabywcy pojazdów. Profesjonalni uczestnicy rynku otrzymają dostęp do usługi poprzez API, czyli interfejs pozwalający na bezpośrednie połączenie z systemami CEPiK. Użytkownicy indywidualni mają natomiast składać wnioski za pomocą aplikacji mObywatel. Procedura ma być w dużej mierze zautomatyzowana i oparta na zasadzie paperless. Cyfrowa rejestracja pojazdów ma uprościć formalności, ale także zwiększyć bezpieczeństwo obrotu samochodami, zwłaszcza tymi sprowadzanymi z zagranicy. Urzędnicy mają otrzymać dostęp do narzędzi pozwalających szybko sprawdzać pojazdy w bazach danych państw członkowskich UE. Ma to ograniczyć ryzyko oszustw przy rejestracji aut z importu.

Na pełną cyfryzację procesu trzeba będzie jednak poczekać. Jak podkreślił Tomasz Kęsicki, dyrektor departamentu centralnych ewidencji i rozwiązań chmurowych w Centralnym Ośrodku Informatyki, elektroniczne złożenie wniosku w CEPiK nie oznacza jeszcze, że cała rejestracja stanie się w pełni cyfrowa. Dane z wniosku i załączników trafią do właściwego starosty, który nadal będzie dokonywał rejestracji w ramach postępowania administracyjnego. Dopiero kolejne działania deregulacyjne mają zmienić charakter rejestracji pojazdu z czynności administracyjnej na materialno-techniczną. W praktyce otworzyłoby to drogę do pełniejszej automatyzacji. W dalszym etapie planowana jest również likwidacja urzędowej rejestracji tymczasowej pojazdu oraz przejście dowodu rejestracyjnego na formę elektroniczną.

Zmiany będą szczególnie istotne dla rynku leasingu i flot. Według danych IBRM Samar niemal co drugie nowe auto w Polsce rejestrowane jest na firmy leasingowe oraz CFM, czyli podmioty obsługujące wynajem długoterminowy. Co trzecie nowe auto trafia natomiast do osób prywatnych, w tym przedsiębiorców. Około 9-proc. udział w rejestracjach mają dilerzy. Elektroniczna rejestracja pojazdu wpisuje się w szerszą cyfryzację sprzedaży i finansowania samochodów. W lipcu 2025 roku weszły w życie przepisy wprowadzające tzw. formę dokumentową umowy leasingu. Pozwalają one zawrzeć umowę leasingu bez tradycyjnego podpisu odręcznego, np. przez potwierdzenie SMS-em, w aplikacji albo w trakcie nagranej rozmowy telefonicznej.

Jak zauważa Aleksander Mazan, dyrektor ds. partnerstw strategicznych w Superauto.pl, zmiana w prawie była istotna, ale praktyka rynkowa poszła inną drogą. Standardem stał się przede wszystkim podpis kwalifikowany, który już wcześniej był prawnie równoważny podpisowi odręcznemu. Mimo to efekty digitalizacji są widoczne. Według przedstawiciela Superauto.pl już 80 proc. umów zawieranych jest elektronicznie, co ogranicza druk dokumentów oraz potrzebę fizycznych spotkań. Pełna cyfryzacja leasingu nadal wymaga jednak usunięcia kilku barier. Eksperci wskazują m.in. na brak możliwości udzielenia elektronicznej zgody na sprawdzenie historii kredytowej w bazach takich jak BIK, BIG czy KRD, wymóg pisemnej formy pełnomocnictwa, brak dostępu firm leasingowych do bazy CEPiK w celu weryfikacji pojazdu oraz brak elektronicznych zabezpieczeń, takich jak cyfrowy odpowiednik weksla.

W praktyce oznacza to, że część procesów nadal wymaga papieru. Przykładowo zgoda podpisana odręcznie bywa następnie skanowana i wysyłana mailem, a tam, gdzie firma leasingowa wymaga weksla, klient musi podpisać dokument fizycznie. W takich przypadkach elektroniczna umowa leasingowa traci część swojej przewagi, bo i tak konieczne jest spotkanie z klientem.

źrodło: www.etransport.pl