26.02.2026
Sytuacja polskiej branży transportowej zależy nie tylko od kondycji gospodarki polskiej, ale także niemieckiej, gdzie nie widać ożywienia. Sytuacja polskiej branży transportowej zależy nie tylko od kondycji gospodarki polskiej, ale także niemieckiej, gdzie nie widać ożywienia. W 2025 przewozy transportu towarowego ogółem wg masy, realizowane przez polskie firmy, były o 12% niższe niż w 2019. Eksperci PKO Research uważają, że w 2026 przychody w branży nie zmienią się znacząco, przewidują także bardzo niewielką poprawę przewozów.
Specjaliści PKO Research szacują, że w 2025 wszystkie analizowane branże transportu towarowego osiągnęły zysk netto.
W pierwszej połowie 2025 roku ich łączny wynik finansowy wyniósł 2,4 mld zł (+25% r/r). Największy wpływ miał na to wzrost zysku w transporcie drogowym (+0,33 mld zł, r/r) i rurociągowym (+0,15 mld zł). Dzięki dobrej koniunkturze gospodarczej i dalszemu powolnemu wzrostowi handlu międzynarodowego oczekują lekkiego zwiększenia zysków także w 2026.
Od 2022 roczne przychody transportu drogowego towarów przekraczają 100 mld zł, jednak w ostatnich tempo ich wzrostu znacząco spowolniło lub notowano nawet spadek przychodów, co pociągnęło w dół poziom rentowności. PKO Research szacuje, że przewozy transportem samochodowym w 2025 zmniejszyły się silniej niż w 2024 (8% wobec 3%).
Wyniki finansowe branży kolejowego transportu towarów w pierwszej połowie 2025 roku wskazują, że sektor powoli wychodzi z głębokiego załamania, które miało miejsce w 2024 wskutek spadków w przewozach przede wszystkim węgla i produktów rolnych. Rok 2025 był 3. z rzędu, kiedy praca przewozowa kolei towarowej spadła.
W pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku transport morski odnotował wyraźne odbicie przychodów w skali roku i wartość przychodów była nawet wyższa niż notowana w całym 2024. Od czterech lat konsekwentnie po ok. 10% rocznie spadają przewozy transportem morskim realizowane przez polskie firmy. Natomiast lepsza była sytuacja w przeładunkach towarów w portach, które w 2025 przekroczyły 127 mln t (drugi najwyższy odczyt), przy rekordowych przeładunkach kontenerów.
Po pandemicznym załamaniu, od 2021 przychody transportu lotniczego osiągają co najmniej 0,7 mld zł rocznie. Wzrasta masa przewozów cargo on board w polskich portach lotniczych.
Subindeks Barometru EFL na I kwartał br. dla TSL wyniósł 52 pkt., o 1,3 pkt. mniej niż w IV kwartale ubiegłego roku. Wskaźnik drugi raz z rzędu odnotował spadek, ale nieprzerwanie od IV kwartału 2023 roku utrzymuje się powyżej progu OR (progu ograniczonego rozwoju wynoszącego 50
W I kwartale 2026 roku 22,5 proc. firm TSL zakłada wzrost sprzedaży/zamówień, a zdecydowana większość oczekuje stabilizacji (77,5 proc.). Jednocześnie, mimo że odsetek firm planujących większe inwestycje wzrósł do 15 proc. (z 5 proc. kwartał wcześniej), w inwestycjach widać wyraźne rozchwianie, ocenia raport EFL.
Rośnie grupa przedsiębiorstw prognozujących mniejsze nakłady (41 proc.), co wprost przekłada się na bardziej ostrożny klimat wokół wydatków na środki trwałe. – Priorytetem stają się projekty, które realnie poprawiają efektywność: od odnowienia floty i niezawodności, po digitalizację procesów i lepsze zarządzanie kosztami. W tle cały czas pracują czynniki ryzyka takie jak presja kosztowa, zmienność geopolityczna i ostrożność klientów. Dlatego inwestycyjny obraz jest dziś dwubiegunowy: część firm przyspiesza, a część zabezpiecza płynność i tnie wydatki. Dla branży kluczowe będzie to, czy wzrost zamówień utrzyma się na tyle długo, aby przełożyć się na stabilniejsze decyzje inwestycyjne – zastanawia się prezes zarządu Truck Care Silvestr Ochrimovic.
Zaznacza, że po stronie bezpieczeństwa finansowego obraz pozostaje relatywnie spokojny. 11 proc. przedsiębiorców TSL prognozuje poprawę płynności finansowej, a 85 proc. spodziewa się utrzymania zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne na niezmienionym poziomie.
W styczniu 2026 roku rynek nowych samochodów ciężarowych przybyło 2 029 szt. tj. więcej (+28,6%) niż rok wcześniej, podlicza Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. Eksperci PZPM wskazują na poprawę nastrojów w ciężkim transporcie krajowym i zagranicznym, co widoczne jest po bardzo dobrym wyniku rejestracji ciągników samochodowych. Ta zasadnicza grupa ósmy raz z rzędu wzrosła i chociaż osiągnięty wynik 1 513 szt. odbiega od rekordowego stycznia 2022 roku, kiedy zarejestrowano prawie 1,8 tys. ciągników, to stabilny wzrost, wynoszący 39,7% r/r (+430 szt.) cieszy analityków.
Na dodatek indeks S&P Global Poland Manufacturing PMI w styczniu 2026 nieznacznie wzrósł do poziomu 48,8 pkt. w porównaniu do 48,5 w poprzednim badaniu.
Długo oczekiwanie ożywienie wreszcie nadchodzi także do sektora przemysłowego krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Ekonomiści ING Economics Poland widzą stopniową poprawę zamówień eksportowych w Polsce, Czechach i Węgrzech. Tłumaczą, że słabe dane z polskiego przemysłu za styczeń (może również luty) to raczej pogodowa zadyszka.
Niemcy nie wycofują się z sytemu ETS. Analitycy PKO Research wypatrują długo oczekiwanego ożywienia niemieckiego przemysłu. Wskazują, że w grudniu zamówienia przemysłowe wzrosły o 7,8% m/m, po tym jak w listopadzie wzrosły o 5,7% m/m. Ich poziom jest teraz zbliżony do obserwowanego ostatnio w 2021. Głównymi rosnącymi branżami są: pozostały sprzęt transportowy (tu uwzględnione są m. in. pojazdy bojowe) i wyroby metalowe (m. in. broń i amunicja) – co zapewne jest mocno związane z zamówieniami zbrojeniowymi. Jednocześnie zamówienia w motoryzacji kontynuują głębokie spadki. Firmy w Niemczech ponownie częściej planują redukcję zatrudnienia. W lutym Barometr Zatrudnienia Ifo spadł do 93,1 punktu, w porównaniu z 93,4 punktu w styczniu. – Na rynku pracy znów panuje większa powściągliwość – ocenia szef badań w Ifo Klaus Wohlrabe. – Wiele firm planuje zwolnienia większej liczby pracowników zamiast tworzenia nowych miejsc pracy – podsumowuje Wohlrabe.
źródło: www.logistyka..rp.pl