Dekarbonizacja transportu. Opłaty drogowe podnoszą koszty przewoźników

22.07.2026

Komisja Europejska chce przyspieszyć powszechne wdrożenie opłat drogowych powiązanych z emisją CO2. Z jednej strony to narzędzie do szybszej dekarbonizacji transportu ciężkiego, z drugiej — nowy element presji kosztowej na przewoźników, którzy jeszcze nie zainwestowali w flotę zeroemisyjną. Najnowsze analizy branżowe pokazują, że różnice w stawkach mogą sięgać dziesiątek tysięcy euro rocznie na jeden zestaw. Najnowsze badanie w tej sprawie przedstawił CLECAT, Europejskie Stowarzyszenie Spedycji, Transportu, Logistyki i Usług Celnych.

Koszty i zachęty dla przewoźników

Zrewidowana dyrektywa Eurovignette wprowadziła w UE obowiązek różnicowania opłat za ciężkie pojazdy według emisji CO2. Komisja Europejska podkreśla, że od 2024 r. opłaty dla pojazdów ciężkich mają być różnicowane według emisji, a system ma wspierać zasadę „zanieczyszczający płaci”. Jednocześnie regulacje pozostawiają państwom członkowskim pole manewru w sposobie wdrożenia, co oznacza, że tempo zmian w poszczególnych krajach nadal będzie nierówne. (Mobility and Transport)

W praktyce nowy model opłat ma działać jak finansowa premia za wybór pojazdu bezemisyjnego. Studium zlecone przez European Clean Trucking Alliance i przygotowane przez WSP, opublikowane przez CLECAT, pokazuje, że bateria-elektryczny ciągnik 5-osiowy może zyskać od 11 tys. do 23 tys. euro oszczędności rocznie względem odpowiednika z dieslem, a przy pełnych zwolnieniach nawet 37 tys. do 53 tys. euro. Analiza objęła Francję, Niemcy, Polskę i Hiszpanię, wskazując, że skala korzyści zależy od lokalnego modelu wdrożenia.

Doprecyzowania zasad

W marcu 2026 r. Rada UE przyjęła mandat negocjacyjny dotyczący doprecyzowania zasad Eurovignette, aby zapewnić bardziej spójne stosowanie stawek CO2 i uprościć ich wdrażanie. Z kolei 30 czerwca 2026 r. Rada i Parlament osiągnęły wstępne porozumienie nad zmianami, które mają zwiększyć pewność prawną w związku z nowymi normami emisji dla ciężkich pojazdów obowiązującymi od 1 lipca 2026 r. CLECAT zwraca też uwagę na przykład Holandii, która od 1 lipca 2026 r. wprowadziła opłatę kilometrową z klasami emisji CO2.

Dla branży TSL kluczowe nie jest już pytanie, czy opłaty CO2 będą rosły, lecz jak szybko i w jakiej skali staną się standardem w całej Unii. Jeśli państwa członkowskie wykorzystają nowe narzędzie konsekwentnie, opłaty drogowe mogą (teoretycznie) przyspieszyć odnowę flot i poprawić opłacalność inwestycji w ciężarówki zeroemisyjne. Kłopot w tym, że branża transportowa w UE mierzy się z wieloma wyzwaniami kosztowymi. W Polsce i części państw unijnych wiele firm nie daje rady z rosnącą presją kosztową.

źródło: www.truckbiznes.pl