26.10.2026
Wjeżdżasz na niemal nowy MOP, położony przy drodze, która dopiero doczeka się większego natężenia ruchu, a mimo to wszystko już wydaje się jakby zbyt ciasne – to uczucie, z którym jak najbardziej można się w Polsce spotkać. Spójrzmy więc, jak wyglądają takie sytuacje, jakim podlegają regulacjom i co może spotkać nas w tym zakresie w przyszłości.
W ramach przykładu przeniesiemy się na jeden z parkingów, który zebrał już w sieci negatywne opinie w związku z bardzo ciasno rozrysowanym placem. Będzie to MOP Jaczków Zachód przy trasie S3, położony pod Kamienną Górą, nieopodal polsko-czeskiej granicy w Lubawce. Dzisiaj jest to parking z bardzo małym obłożeniem, jako że po czeskiej stronie granicy autostrada D11 wciąż nie jest gotowa. Już w przyszłym miesiącu Czesi mają jednak otworzyć przygraniczny fragment, a na lata 2027–2028 zapowiedziano kolejne odcinki. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że wkrótce południowy fragment S3 stanie się istotną trasą tranzytową.
Wspomniane, negatywne opinie dotyczą zbyt małej szerokości rajek do parkowania, ledwie wykraczającej poza szerokość standardowego zestawu, a także niewystarczającej szerokości alejki wyjazdowej, mogącej utrudniać opuszczanie rajek lub nawet prowadzić przy tym do sytuacji potencjalnie kolizyjnych. Dlatego Czytelnik Karol dokonał ostatnio dla mnie pomiarów tego miejsca. Okazało się wówczas, że szerokość rajki mierzona między białymi liniami to około 3,3 metra. W stosunku do 2,5-metrowej szerokości zestawu pozostawia to zaledwie 80 centymetrów luzu między liniami, a więc po 40 centymetrów na stronę. Same linie też są wąskie, licząc po około 12 centymetrów.
Druga sprawa to kwestia szerokości alejki przejazdowej. Tutaj pomiar między rajkami dla samochodów ciężarowych – które rozmieszczone są wyraźnie bliżej siebie niż sąsiednie rajki dla autobusów – wykazał zaledwie 5,5 metra. W praktyce jest to szerokość mniejsza niż długość typowego ciągnika siodłowego po ustawieniu go idealnie w poprzek. W połączeniu z wąskimi rajkami może to oznaczać faktycznie problematyczne wyjeżdżanie, zwłaszcza jeśli zestaw obok podjedzie za bardzo do przodu lub po prostu będzie miał nieco większe wymiary. Dla przykładu połączenie obok siebie autotransportera oraz zestawu z tandemem może stworzyć parkingową pułapkę.
Co mówią o takich wymiarach regulacje? Tutaj musimy zajrzeć do takich dokumentów, jak Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 24 czerwca 2022 roku w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych, a także Wytyczne projektowania odcinków dróg zamiejskich z tego samego roku. Znajdziemy tam zalecenie, by rajki dla samochodów ciężarowych przy drogach miały 3,5 metra szerokości. Stwierdzono tam też, że szerokość alejki wyjazdowej między miejscami ustawionymi pod kątem 45 stopni – a właśnie takie dominują na polskich MOP-ach – powinna wynosić 6 metrów. Do tego przewidziano co najmniej 19 metrów długości, licząc wzdłuż ukośnych linii. W obliczu takich regulacji MOP Jaczków Zachód faktycznie okazuje się ciaśniejszy, niż powinien być. Choć trzeba też przyznać, że nawet po pewnym powiększeniu i spełnieniu tych norm rajki nadal byłyby bardzo ciasne.
Skąd natomiast wzięły się te normy? Oficjalne tłumaczenie jest takie, że wypracowano je w oparciu o standardowe długości zestawów, wynoszące 16,5 metra w konfiguracji z naczepą lub 18,75 metra w konfiguracji z przyczepą. Biorąc pod uwagę efekt końcowy, trudno nie stwierdzić, że opracowano je dosłownie „na styk”, zakładając, że wszyscy kierowcy będą stawali jak trzeba, a żaden zestaw nie będzie wykraczał poza standardowe wymiary.
Tymczasem fakty są takie, że dzisiaj nawet unijne regulacje w zakresie długości zestawów pozwalają znacznie wykraczać poza normatywne parametry. Chodzi tutaj o wyjątek z 2020 roku, który pozwolił przekraczać dopuszczalną długość pod warunkiem uzyskiwania korzyści aerodynamicznych. Stąd też biorą się ciągniki z kabinami dłuższymi o około pół metra lub elektryczne ciągniki na trzech osiach, mające po 7,5 metra długości. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach takich pojazdów znacznie przybędzie, co potwierdzają chociażby najnowsze testy długich kabin prowadzone w Hiszpanii przez Scanię i MAN-a (więcej na ten temat: Testy w kamuflażu: nowe kabiny z olbrzymią sypialnią trafią do Scanii oraz MAN-a?). Najwyższa więc chyba pora, by zmienić także regulacje dla MOP-ów, nieco powiększając rajki.
źródło: www.40ton.net