25.02.2026
Estakada Kwiatkowskiego w Gdyni to miejsce owiane w branży nienajlepszą sławą. Nie dość, że wprost z węzła wjeżdża się tam na bardzo długie wzniesienie, mocno obciążając układ napędowy, to jeszcze trasa znajduje się w coraz gorszym stanie technicznym, skutkującym w ostatnim czasie dodatkowymi zakazami tonażowymi. Dlatego wielu przewoźników mogą ucieszyć informacje z Ministerstwa Infrastruktury, mówiące o dużej gdyńskiej inwestycji.
Ministerstwo potwierdziło planowane rozpoczęcie prac nad tak zwaną Drogą Czerwoną w Gdyni. Będzie to nowa, 9-kilometrowa trasa, poprowadzona wzdłuż linii kolejowej i łącząca port w Gdyni bezpośrednio z trasą S6. Jadący nią kierowcy nie tylko ominą zatłoczoną Estakadę Kwiatkowskiego, ale też nie będą musieli stać na żadnych mniejszych skrzyżowaniach. To dlatego, że Droga Czerwona ma być drogą klasy GP (główną ruchu przyspieszonego), dysponującą bezkolizyjnymi węzłami oraz kładkami i tunelami dla pieszych.
Droga Czerwona będzie zaczynała się w okolicach dzisiejszego skrzyżowania trasy S7 z ulicą Morską w Gdyni, czyli drogą wojewódzką nr 468. Stamtąd poprowadzi w okolice torów kolejowych, na północ od ulicy Hutniczej, by następnie skierować się na wschód, właśnie w kierunku portu i terminali kontenerowych. Po drodze kierowcy będą mijali pięć węzłów i dotrą tak aż do terminalu promowego.
Przetarg na prace nad pierwszym etapem, prowadzącym od węzła z ulicą Morską pod Estakadę Kwiatkowskiego, może zostać ogłoszony jeszcze przed końcem 2026 roku. Zakończenie prac wstępnie przewidziano już na początek lat 30-tych.
źródło: www.40ton.net