Dłuższe zestawy mają wozić więcej i spalać mniej. Szwecja zmienia przepisy

23.07.2026

Szwecja chce dopuścić więćej długich zestawów ciężarowych i uprościć zasady organizacji ruchu w sytuacjach awaryjnych. Propozycje rządu mają zwiększyć efekywność przewozów, ograniczyć zużycie paliwa i dać przewoźnikom większą elastyczność na szwedzkich drogach.

Szwedzki rząd przedstawił propozycje zmian, które mają umożliwić bardziej efektywny transport drogowy. Pakiet obejmuje m.in. zmodernizowane przepisy dotyczące dłuższych zestawów ciężarowych, większą elastyczność w transporcie autobusowym oraz ułatwienia przy organizacji objazdów w przypadku wypadków, uszkodzeń dróg lub robót drogowych. Z punktu widzenia branży transportowej najważniejsza część propozycji dotyczy zestawów ciężarowych dłuższych niż 24 metry. Rząd chce zmienić przepisy tak, aby po szwedzkich drogach mogło poruszać się więcej typów długich kombinacji pojazdów. Planowane są m.in. nowe zasady długości dla wybranych przyczep i naczep.

Jak wskazuje minister infrastruktury i mieszkalnictwa Andreas Carlson, nowe przepisy mają odpowiadać na postulaty branży. Według rządu większa liczba dopuszczonych konfiguracji pojazdów może poprawić efektywność przewozów, ograniczyć zużycie paliwa w przeliczeniu na tonę transportowanego ładunku oraz zmniejszyć wpływ transportu drogowego na klimat. Propozycje wpisują się w szerszy kierunek zmian w szwedzkim transporcie drogowym. Rząd wskazuje, że wraz z poprawą stanu dróg, wynikającą ze zwiększonych nakładów na ich utrzymanie, możliwe jest dopuszczanie bardziej efektywnych rozwiązań transportowych przy zachowaniu bezpieczeństwa ruchu.

Pakiet zmian obejmuje również autobusy. Obecna maksymalna długość autobusów z więcej niż jednym członem przegubowym miałaby zostać zwiększona z 24 metrów do 25,25 metra. Według szwedzkiego rządu ma to poprawić efektywność transportu publicznego i dać operatorom większą elastyczność przy wyborze pojazdów. Istotne zmiany dotyczą także klas nośności dróg. Rząd proponuje, aby organ odpowiedzialny za utrzymanie drogi mógł tymczasowo uznać drogę o określonej klasie nośności za drogę o innej klasie. Takie rozwiązanie miałoby być stosowane np. przy wyznaczaniu objazdów po wypadkach, uszkodzeniach infrastruktury lub podczas robót drogowych. Podobny mechanizm miałby dotyczyć dróg zimowych. Szwedzkie władze chcą, aby w zależności od warunków mrozu możliwe było czasowe przypisanie drodze innej klasy nośności niż ta, która obowiązuje standardowo. Ma to ułatwić dostosowanie sieci drogowej do warunków sezonowych i bieżących potrzeb transportowych.

W pakiecie znalazła się również propozycja dotycząca samochodów osobowych z przyczepami i przyczepami kempingowymi. Rząd chce, aby na autostradach i drogach ekspresowych wybrane zestawy mogły poruszać się z prędkością do 100 km/h zamiast obecnych 80 km/h. Warunkiem byłoby zatwierdzenie zestawu podczas specjalnej kontroli przydatności. Ten element propozycji nie dotyczy bezpośrednio przewozów ciężarowych, ale pokazuje szerszą zmianę podejścia do organizacji ruchu drogowego. Większość zmian miałaby wejść w życie 1 marca 2027 r. Wyjątkiem są przepisy dotyczące kombinacji pojazdów dłuższych niż 25,25 metra. W tym przypadku planowany termin wejścia w życie to 1 października 2027 r.

źródło: www.etransport.pl