16.10.2026
W sierpniu korytarze solidarnościowe UE-Ukraina obsłużyły około 90 proc. ukraińskiego eksportu zbóż, nasion oleistych i produktów powiązanych. Miesiąc wcześniej ich udział wynosił ok 20 proc. Zmiana nastąpiła w okresiepoważnych zakłóceń przewozów przez morze czarne.
Od początku października Ukraina wyeksportowała 1,125 mln ton produktów rolnych, a według ukraińskiego Ministerstwa Polityki Rolnej i Żywności to około połowy wolumenu oczekiwanego w tym okresie. Minister Taras Wysocki ocenił 15 października, że logistyka pracuje na granicy fizycznych możliwości, dlatego w najbliższym czasie nie należy spodziewać się znaczącego zwiększenia wysyłek. Ograniczenia w funkcjonowaniu portów w rejonie Odessy wymuszają szukanie innych dróg wywozu, ich znaczenie pokazują dane KE w sierpniu korytarze solidarnościowe obsługiwały około 90 proc. ukraińskiego eksportu zbóż, nasion oleistych i produktów powiązanych, wobec około 20 proc. w lipcu. Są to jednak łączne dane dla transportu drogowego, kolejowego i śródlądowego.
Potrzeba przewozu nie oznacza jeszcze, że eksporter może zapłacić za jego realizację, ukraiński resort rolnictwa wskazywał pod koniec sierpnia, że transport samochodowy jest najdroższym i najmniej wykorzystywanym spośród opisywanych sposobów wywozu produktów rolnych. Zastąpienie przewozów morskich ciężarówkami ma więc ograniczenia ekonomiczne.
Podczas posiedzenia unijnej Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa 28 września Wysocki mówił o dodatkowych kosztach logistycznych wynoszących około 50 euro za tonę względem kosztów już ponoszonych w ramach korytarzy solidarnościowych. Ukraina zaproponowała rozważenie czasowej, częściowej rekompensaty nadzwyczajnych wydatków na logistykę. Był to postulat skierowany do UE, a nie informacja o uruchomieniu dopłat.
Wśród rozważanych dróg wywozu są również połączenia przez Polskę, w sierpniowych rozmowach ukraińskiego resortu z przedstawicielami polskiej ambasady wskazano możliwość wykorzystania portów w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu. Zastrzeżono przy tym, że trzeba ocenić koszt i opłacalność takich tras.
Dla przewoźników obsługujących ten kierunek istotne jest zatem nie tylko znalezienie ładunku, ale ustalenie, czy cały przewóz wraz z przekroczeniem granicy, ewentualnym przeładunkiem i dalszą wysyłką jest możliwy do wykonania i opłacalny. Przytoczone komunikaty nie pokazują, ile dodatkowych zleceń otrzymały polskie firmy ani jak zmieniły się ich stawki.
źródło: ww.etransport.pl