Firmy liczą koszt przestoju, nie cenę zakupu. Rynek pojazdów specjalnych rośnie

26.02.2026

Po recesji z 2024 roku polski rynek ciężkich pojadów wrócił do wzrostów, ale nie w znanym wcześciej układzie. Coraz wyraźniej widać, że firmy transportowe i wykonawcze odchodzą od standardowych kofiguracji na rzecz pojazdów specjalnych, bardziej wszechstronnych i dopasowanych do konkretnych zadań. 

Dane z 2025 roku pokazują zmianę strukturalną, która może zdefiniować cały 2026 rok, szczególnie w kontekście inwestycji infrastrukturalnych i projektów finansowanych z KPO. Dla wielu firm jedna awaria lub dzień przestoju potrafi dziś kosztować więcej niż różnica między standardowym a specjalistycznym pojazdem.

Rynek nowych pojazdów o DMC powyżej 3,5 tony wzrósł w ubiegłym roku o 6,7 proc. r/r, osiągając poziom blisko 30 tys. rejestracji. Jednak najciekawszy sygnał płynie ze struktury sprzedaży, w grudniu 2025 roku rejestracje pojazdów z zabudowami specjalnymi wzrosły o 25 proc. rok do roku. Jednocześnie spadła sprzedaż klasycznych naczep-wywrotek, a firmy zaczęły częściej wybierać wieloosiowe podwozia sztywne, które pozwalają na bardziej elastyczne wykorzystanie pojazdu. To właśnie w tym segmencie działa HEWEA, integrująca zabudowy i układy hydrauliczne wykorzystywane w pojazdach specjalnych. Zdaniem przedstawicieli branży zmiana wynika przede wszystkim z rosnących kosztów operacyjnych i presji na ograniczanie przestojów.

- Przedsiębiorcy zrozumieli, że w dobie wysokich kosztów operacyjnych wygrywa ten, który ma nowy, niezawodny sprzęt szyty na miarę i najbardziej wszechstronny – mówi Remigiusz Zabolski, dyrektor ds. marketingu firmy HEWEA.

Hydraulika i specjalizacja zamiast jednego zastosowania

Segment wywrotek pokazał w 2025 roku wyraźny paradoks. Spadek sprzedaży klasycznych naczep był odczuwalny dla całego rynku, ale producenci rozwiązań specjalistycznych, tacy jak PRESKO, zaczęli kompensować straty dzięki dywersyfikacji zastosowań. Rozwiązania pierwotnie kojarzone z budownictwem coraz częściej trafiają do rolnictwa czy przemysłu ciężkiego. W praktyce oznacza to zmianę myślenia klientów: liczy się nie tylko cena zakupu, lecz całkowity koszt posiadania oraz możliwość wykonywania kilku różnych zadań jednym pojazdem.

Pojazdy wielozadaniowe zyskują znaczenie

Równolegle rośnie zapotrzebowanie na żurawie HDS, które pozwalają operatorom samodzielnie realizować załadunek i rozładunek. Na rynku mocno obecna pozostaje marka FASSI, wykorzystywana w konfiguracjach montowanych m.in. na pojazdach takich producentów jak MAN czy Scania. Rosnąca popularność zdobywają także konfiguracje określane jako „3w1”, łączące żuraw HDS, podnośnik koszowy oraz dodatkowe urządzenia robocze. Tego typu pojazdy znajdują zastosowanie przede wszystkim w energetyce i przy modernizacji infrastruktury.

2026 rok pod znakiem inwestycji infrastrukturalnych

Eksperci wskazują, że prawdziwy test dla rynku przyjdzie wraz z pełnym uruchomieniem projektów finansowanych z KPO i funduszy strukturalnych. Inwestycje w drogi, sieci energetyczne i infrastrukturę wodno-kanalizacyjną mogą wyraźnie zwiększyć zapotrzebowanie na pojazdy specjalistyczne.

- Oceniam, że dopiero w 2026 roku nastąpi wyraźne przyspieszenie inwestycji infrastrukturalnych, co bezpośrednio przełoży się na wzrost zapotrzebowania na pojazdy specjalne, wywrotki oraz żurawie przeładunkowe podkreśla Remigiusz Zabolski.

Na podobny kierunek wskazują prognozy PKO Leasing, które zakładają wzrost rynku maszyn i urządzeń w 2026 roku o 4–6 proc., szczególnie widoczny w drugiej połowie roku.

Rynek dojrzewa

Zmiana, którą obserwujemy, nie sprowadza się wyłącznie do wzrostu sprzedaży jednego segmentu pojazdów. To raczej efekt dojrzewania rynku, na którym firmy coraz częściej analizują całkowity koszt użytkowania sprzętu, dostępność serwisu i możliwość wielozadaniowej pracy. W praktyce oznacza to odejście od kupowania uniwersalnej ciężarówki na rzecz pojazdu dopasowanego do konkretnego zadania. Jeśli ten trend się utrzyma, 2026 rok może okazać się momentem, w którym pojazdy specjalne na stałe staną się jednym z głównych motorów wzrostu w branży transportowej.

źródło: www.etransport.pl