23.04.2026
Holandia uruchamia pakiet osłonowy dla gospodarki, a część działań bezpośrednio obejmie sektor transportu ciężakiego. Najważniejszą zmianą dla przewoźników będzie czasowe obniżenie podatku od pojazdów mechanicznych dla ciężarówek od zera, coma pomóc firmom w okresie rosnących kosztów związanych z napięciami na bliskim wschodzie.
Rząd Holandii przeznaczy prawie miliard euro na działania mające ograniczyć gospodarcze skutki napięć na Bliskim Wschodzie. Pakiet obejmuje zarówno wydatki budżetowe, jak i rozwiązania podatkowe, a część z nich ma bezpośrednie znaczenie dla sektora transportu drogowego. Z punktu widzenia branży TSL najważniejszą informacją jest czasowe obniżenie podatku od pojazdów mechanicznych dla ciężarówek do stawki zerowej. Z przedstawionych przez rząd założeń wynika, że wsparcie obejmie łącznie 627 mln euro w formie działań wydatkowych oraz 340 mln euro w postaci ukierunkowanych rozwiązań fiskalnych w 2026 roku. Jednocześnie holenderski rząd przechodzi do fazy 1 Krajowego Planu Kryzysowego dla Ropy Naftowej, co pokazuje, że Haga poważnie traktuje ryzyko dalszych zakłóceń na rynku paliw i energii.
Dla przedsiębiorców transportowych kluczowe znaczenie ma zapowiedź dotycząca opłat związanych z flotą. Stawka podatku od pojazdów mechanicznych dla samochodów dostawczych ma zostać na pół roku obniżona o 50 proc., natomiast dla ciężarówek od 1 lipca do końca 2026 roku ma obowiązywać stawka zerowa. W praktyce oznacza to czasowe zmniejszenie obciążeń dla firm wykorzystujących transport ciężki, co może częściowo złagodzić skutki wzrostu kosztów paliwa i ogólnej presji kosztowej. Rząd przewiduje również podniesienie nieopodatkowanego dodatku za dojazdy do pracy o 0,02 euro do poziomu 0,25 euro za kilometr. Zmiana ma obowiązywać z mocą wsteczną przez cały 2026 rok. Według wyliczeń władz przełoży się to na korzyść odpowiadającą około 0,30 euro na litrze paliwa. Choć rozwiązanie to dotyczy przede wszystkim dojazdów pracowniczych, pokazuje ogólny kierunek działań osłonowych związanych ze wzrostem cen energii i paliw.
Pakiet został przedstawiony jako odpowiedź na utrzymującą się niepewność wokół dostaw ropy i gazu. Rząd podkreśla, że obecnie w Holandii nie ma ostrych niedoborów, a zarówno kraj, jak i cała Unia Europejska dysponują znaczącymi strategicznymi rezerwami ropy. Jednocześnie zaznacza, że Europa i Holandia mierzą się z rosnącymi zakłóceniami w dostawach nafty lotniczej, a w mniejszym stopniu także oleju napędowego. To właśnie te napięcia mają przekładać się na wysokie ceny i rosnącą presję na gospodarkę. Przejście do fazy 1 Krajowego Planu Kryzysowego dla Ropy Naftowej oznacza aktywny monitoring sytuacji, intensywniejszą komunikację z przedsiębiorstwami i społeczeństwem oraz przygotowanie dalszych działań na wypadek pogorszenia sytuacji. Dodatkowo w ramach uzgodnień Międzynarodowej Agencji Energetycznej planowane jest uwolnienie części strategicznych rezerw, aby ograniczyć niedobory i przeciwdziałać dalszemu wzrostowi cen.
źródło: www.etransport.pl