08.10.2026
To już niemalże przesądzone, że ciężarówki o napędzie hybrydowym otrzymają w Europie nową szansę. Wszystko za sprawą planowanych zmian w opłatach drogowych, które otrzymały dzisiaj kluczową akceptację Parlamentu Europejskiego.
Dotychczas unijne przepisy sprzyjały wyłącznie ciężarówkom całkowicie elektrycznym. Pozwalały one, by do lipca 2031 roku elektryki były w 100 procentach zwolnione z opłat drogowych, natomiast po lipcu 2031 roku dysponowały 75-procentową zniżką. Za to po zatwierdzonych dzisiaj zmianach przepisy zaczną promować także technologie przejściowe, ograniczające emisję CO₂ o co najmniej 50 procent.
Pojazdy spełniające powyższy warunek, a więc w praktyce właśnie ciężarówki hybrydowe, w których spalinowy napęd będzie łączył się z odpowiednio mocnym silnikiem elektrycznym, mają zostać uprawnione do 75-procentowej zniżki w opłatach drogowych. Tak więc dla przykładu, skoro dzisiaj w Niemczech płaci się 35 centów za każdy kilometr, elektryki miałyby płacić 0 centów, a hybrydy niecałe 9 centów. Innymi słowy, użytkownicy hybryd mieliby dostać 26 centów zniżki, co faktycznie może zachęcić firmy do zamawiania tego typu pojazdów.
Do wejścia w życie omawiane przepisy potrzebują już tylko jednej, ostatniej zgody, pochodzącej od Rady Unii Europejskiej (organu złożonego z reprezentantów rządów wszystkich krajów członkowskich). Niemniej to wydaje się tylko formalnością, skoro Rada wyraziła swoją wstępną zgodę już w czerwcu bieżącego roku, w ramach negocjacji z Europarlamentem. Dlatego też można mieć nadzieję, że nowe przepisy wejdą w życie na początku 2027 roku.
Czy natomiast na rynku znajdą się pojazdy mogące wpisać się w nowe zasady? Aktualna oferta europejskich producentów niczego takiego nie przewiduje, ale stworzenie odpowiednich wersji nie powinno być problemem. Można przy tym wykorzystać hybrydową skrzynię biegów ZF Traxon 2 Hybrid, zintegrowaną z 285-konnym silnikiem elektrycznym i ograniczającą zużycie oleju napędowego co najmniej o połowę. Szybko zareagować może też Scania, która przez kilka lat miała w sprzedaży ciężarowe hybrydy, następnie wycofała je w związku z brakiem popytu, ale nie zaprzestała rozwijania tej technologii z myślą o autobusach. Ponadto nowymi zasadami mogą być zainteresowani producenci z Chin, którzy dopiero co prezentowali ciężarówki spalinowo-elektryczne na targach IAA Transportation 2026 w Hanowerze. Faktem zresztą jest, że w samych Chinach ciężkie hybrydy cieszą się sporą popularnością, będąc uznawanym za dobry pomysł na technologię przejściową.
źrodło: www.40ton.net