Idzie zima, wtrysk AdBlue będzie się psuł – straty w dziesiątkach milionów euro

08.10.2026

Wraz ze zbliżającą się zimą rozgłos zdobywa badanie fińskiego stowarzyszenia firm transportowych SKAL. Dotyczy ono awaryjności układów wtrysku AdBlue, ze szczególnym naciskiem na problemy występujące przy niskich temperaturach.

Tegoroczne fińskie badanie przeprowadzono na próbie 755 przewoźników drogowych. Zostali oni zapytani między innymi o to, z jaką częstotliwością doświadczają problemów z tak zwanym układem SCR, a więc właśnie z systemem odpowiedzialnym za wtrysk AdBlue. W odpowiedzi aż 41 procent podało, że doświadcza takich problemów regularnie, a 39 procent określiło je jako problemy sporadyczne. Mówiąc więc krótko, aż 80 procent fińskich firm ma problem z układami wtrysku AdBlue. Ponadto organizacja SKAL podkreśla, że równie negatywny wynik uzyskano w poprzednim badaniu na ten temat, przeprowadzonym w 2024 roku. Pokazuje to, że problem nie zbliża się do rozwiązania, pozostając na równie uciążliwym poziomie.

Problem robi się szczególnie dotkliwy w warunkach zimowych. Jak wynika bowiem z ankiety SKAL, aż 95 procent fińskich firm transportowych przyznało, że naprawy układu SCR występują głównie zimą, a aż 90 procent przewoźników osobiście doświadczyło tego podczas ostatniej zimy. Sytuacja ta na pewno wiąże się z faktem, że płyn AdBlue zamarza przy temperaturze poniżej -11 stopni Celsjusza, co z kolei stanowi potencjalne zagrożenie dla elementów układu. Sprzyja to tworzeniu się osadów oraz wilgoci, nadwyręża podzespoły grzewcze, a także skutkuje szokami termicznymi dla delikatnych czujników NOx.

Przewoźnicy zostali też zapytani o to, jakim wydatkiem były dla nich awarie związane z wtryskiem AdBlue. Tutaj badanie wykazało, że średnio jedna fińska firma transportowa musi rocznie przeznaczyć 9900 euro na prace naprawcze i części zamienne, a do tego ponosi około 6200 euro straty w związku z przestojem pojazdów. Na tej podstawie organizacja SKAL zdołała też wyliczyć, że roczne straty dla całego fińskiego sektora transportowego, wynikające właśnie z problemów z układem SCR, to 36 milionów euro na serwisowanie oraz 15 milionów euro przez przestoje. Łącznie daje to więc około 51 milionów euro.

Dodatkowo w raporcie zwrócono uwagę na kilka innych kwestii. Aż 90 procent ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że wtrysk AdBlue sprawia więcej problemów niż pozostałe podzespoły pojazdu. 93 procent też zauważyło, że problemy z wtryskiem AdBlue występują mimo stosowania się do oficjalnych zaleceń serwisowych.

Finowie skonkludowali to wszystko stwierdzeniem, że Komisja Europejska powinna zrewidować swoje wymagania techniczne wobec pojazdów, uwzględniając także specyfikę pracy na dalekiej północy. Eksploatacja nowoczesnych ciężarówek przy bardzo niskich temperaturach rodzi bowiem straty finansowe, które naprawdę nie mogą być zignorowane.

źródło: www.40ton.net