Kierowcy będą omijać płatne odcinki? Holandia szykuje monitoring ruchu

30.04.2026

Holenderska Limburgia obawia się, że nowe opłaty kilometrowe dla ciężarówek mogą wypchnąć część ruchu z autostrad na drogi lokalne i prowincjonalne. Region wskazuje na ryzyko tzw. ruchu omijającego, szczególnie na trasach równoległych do głównych korytarzy transportowych oraz w rejonach przy granicy z Belgią i Niemcami.

W Holandii przygotowywany jest system opłat dla pojazdów ciężarowych, który ma wejść w życie od 1 lipca 2026 r. Nowe przepisy przewidują naliczanie opłat za każdy przejechany kilometr i obejmą niemal całą sieć autostrad oraz część dróg niższej kategorii. Zgodnie z oficjalnymi założeniami programu celem reformy jest zastąpienie części obecnych opłat stałych systemem bardziej zależnym od faktycznego wykorzystania infrastruktury drogowej. Nowe rozwiązanie będzie dotyczyć zarówno przewoźników krajowych, jak i zagranicznych. W dokumentach rządowych dotyczących wdrożenia systemu wskazano, że jednym z analizowanych aspektów jest wpływ nowych opłat na rozkład ruchu ciężarowego w sieci drogowej. Brane jest pod uwagę ryzyko zmiany tras przejazdu i potencjalnie większego wykorzystania dróg alternatywnych.

Koniec eurowiniety. Holandia przechodzi na opłaty za kilometr

Równolegle prowincje i zarządcy infrastruktury drogowej w Holandii od lat prowadzą monitoring natężenia ruchu oraz politykę kierowania transportu ciężkiego na wyznaczone korytarze transportowe. Ma to na celu ograniczenie obciążenia dróg lokalnych i poprawę bezpieczeństwa w mniejszych miejscowościach. Jednym z regionów, który zwraca uwagę na możliwe skutki zmian, jest Limburgia. W oficjalnych analizach i dokumentach prowincji wskazuje się, że jednym z potencjalnych efektów ubocznych może być przeniesienie części ruchu ciężarowego z płatnych autostrad na lokalne i prowincjonalne drogi. Władze regionu podkreślają ryzyko tzw. ruchu omijającego, szczególnie na trasach równoległych do głównych korytarzy transportowych. Samorząd regionalny sygnalizuje, że szczególnie narażone mogą być drogi w południowej i wschodniej części prowincji, gdzie bliskość granic z Belgią i Niemcami sprzyja tranzytowi międzynarodowemu. Władze Limburgii deklarują jednocześnie, że będą monitorować sytuację i w razie potrzeby rozważać działania ograniczające negatywne skutki, w tym rozwiązania z zakresu organizacji ruchu. Podkreślane jest również, że podobne zjawiska były obserwowane w innych krajach po wprowadzeniu systemów opłat drogowych, gdzie część przewoźników próbowała omijać płatne odcinki, korzystając z dróg niższej kategorii.

Władze Holandii zaznaczają, że wdrożenie systemu będzie monitorowane, a jego wpływ na sieć drogową analizowany na bieżąco. W razie potrzeby możliwe będzie wprowadzanie korekt organizacyjnych we współpracy z zarządcami dróg. Nowy system ma stanowić jedną z największych zmian w finansowaniu transportu drogowego w Holandii w ostatnich latach i obejmie wszystkich użytkowników ciężkiego transportu drogowego poruszających się po kraju.

źródło: www.etransport.pl