08.05.2026
Czy przewoźnicy są gotowi na wojnę?
Trwa walka o przetrwanie dla wielu firm transportowych. Takie sytuacja jak wojny na Ukrainie i w Iraku czy też pandemia „dokładają” problemów, które i tak już wystarczająco mocno nękają przewoźników. Podczas konferencji „Branża TSL dziś i jutro” oprócz przedstawienia nowości produktowych, podejmowaliśmy tematy ważne i bardzo ważne, a wiedzą służyli znakomici eksperci branżowi.
Już od pierwszych wystąpień było jasne, że sektor TSL znajduje się w okresie głębokich zmian. W centrum uwagi był m.in. Zielony Ład – zagadnienie coraz silniej wpływające nie tylko na przewoźników, ale i cały łańcuch dostaw. Uczestnicy mieli okazję spojrzeć na regulacje nie tylko jako obowiązek, ale również potencjalny impuls do transformacji biznesu.
Nie zabrakło wątków stricte operacyjnych. Dużo miejsca poświęcono kosztom działalności – od opłat drogowych, przez zarządzanie flotą, aż po kwestie ubezpieczeniowe. Wyraźnie wybrzmiało, że szczególnie w obecnych realiach pozorne oszczędności, mogą generować realne straty, a świadome decyzje finansowe stają się kluczowe dla przetrwania firm. Ważna jest bowiem jakość i niezawodność usług, ale także elastycznie podejście do permanentnych zmian.
Ważnym tematem była również technologia. Automatyzacja, sztuczna inteligencja oraz rozwój systemów rozliczeń drogowych pokazują, że cyfryzacja jest nie tylko teraźniejszością, lecz wręcz obowiązkiem przewoźników chcących się utrzymać na topie. Sztuczna inteligencja zaś może służyć wielkim wsparciem i zdecydowanie wkracza również do branży TSL.
Nie zabrakło także spojrzenia makro – szczególnie w kontekście relacji Polska–Niemcy, które pozostają jednym z kluczowych kierunków polskiego transportu. Przemiany zachodzące na tym rynku mogą mieć bezpośredni wpływ na kondycję wielu przedsiębiorstw.
Wielkie zainteresowanie publiczności wzbudziła debata pod prowokacyjnym tytułem „Czy transport jest gotowy na wojnę?”. Eksperci dyskutowali jednak nie o konfliktach zbrojnych, ale przede wszystkim na temat zagadnień związanych z sytuacją firm transportowych i sposobów radzenia sobie z kłopotami. Bo tak naprawdę obecnie „wojna” dla niektórych stanowi walkę o przetrwanie, dla innych rywalizacją i działaniami mającymi na celu umocnienie pozycji. Czy „duży może więcej” – zdania są podzielone – niebezpieczeństwo upadku stoi przed niemal każdym przewoźnikiem, niezależnie od wielkości. Małe przedsiębiorstwo ma większą zdolność do radzenia sobie z częścią przeciwności, duża z kolei dostęp do droższych narzędzi.
W niezwykle ważnej kwestii czy branża TSL jest gotowa na to, by pozostać konkurencyjną względem innych krajów i radzić sobie z przeciwnościami, panował wśród ekspertów umiarkowany optymizm. To cieszy, lecz z drugiej strony skłania do przemyśleń. Trudno bowiem kolorować obecną rzeczywistość mając świadomość, że części podmiotów obecnych na rynku wkrótce może zakończyć działalność, a rentowność wielu innych jest na złym poziomie.
Jak zawsze trafnymi spostrzeżeniami imponował Leszek Luda z Polskiej Unii Transportu, którego wiedza jest przeogromna. Nieco odmienne zdanie od części ekspertów miała w kilku kwestiach Anna Majowicz z MAI Institute, co jednak tylko podnosiło wartość merytoryczną dyskusji. Jak zwykle trafnymi spostrzeżeniami i ciekawymi informacjami wspierał dialog Michał Parol z Grupy MAK, branżę ubezpieczeniową w dyskusji znakomicie reprezentował również Mirosław Siech (Lutz Assekuranz). Niezwykle ważna była także obecność przedstawiciela branży paliwowej - Przemysława Kandera (UTA Edenred). Z kolei uczestnictwo Jacek Złotkiewicza (CargoNest) pokazało rosnące znaczenie AI w transporcie.
Event nie odbyłby się dzięki pomocy sponsorów, którzy mieli możliwość szerszej wypowiedzi podczas swoich wystąpień. Prelekcje były ciekawe, wnoszące sporą wartość merytoryczną.
Przedstawiciel DKV Mobility Marcin Rycak opowiadał m.in. o tym, że w całej Europie trwa migracja urządzeń do rozliczania opłat drogowych z łączności 2G na 4G/LTE, czyli modernizacja systemów oraz stopniowe wygaszanie 2G przez operatorów. DKV Box Europe działa w ekosystemie EETS i występuje w wersjach 2G oraz 4G. Warto zapamiętać, że 01.07. w Holandii wystartuje nowy system Truck Toll (wymagana jest wtedy gotowość OBU/EETS w standardach 2G i 4G). Poza tym w Szwajcarii rozpoczęło się rozliczanie opłat drogowych w standardzie 4G i do końca czerwca 2026 roku należy wymienić urządzenia DKV Box Europe.
Box 4G ma również UTA Edenred. UTA One umożliwia rozliczania za pomocą jednego urządzenia m.in. we Włoszech, Danii i Czechach. Przedstawiciele emitenta opowiadali też o HUB4Truck, a zatem zdalnej kontroli nad urządzeniem. Dedykowany pulpit menedżerski pozwala na sprawdzenie w czasie rzeczywistym UTA One w aspekcie danych pojazdu (klasa emisji spalin, liczba osi, moc); statusów LED; filtrowania – m.in. po numerze rejestracyjnym, kraju i typie urządzenia; generowania raportów, analizy błędów itp.
Marcin Kutzmann (Teleroute, Grupa Alpega) zatytułował swoją prezentację „Najdroższy fracht to ten, którego nie dowieziono”. Podjął przy tym bardzo ciekawą kwestię, porównując transport wczoraj - to relacje, telefon, zamknięte sieci oraz transport dziś, czyli platformy, otwarte marketplace’y, natychmiastowe decyzje. Kiedyś transport był szybki, teraz musi być nie tylko szybki, ale i bezpieczny. A co wzmacnia zaufanie? Scoring wiarygodności, analiza behawioralna, ciągła weryfikacja. Zaufanie staje się więc ciągłym, dynamicznym procesem.
Między innymi na temat rażącego niedbalstwa mówił Łukasz Chatys z Lutz Assekuranz. Składa się na nią choćby prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, szukanie w trakcie jazdy upuszczonego papierosa, butelki, dokumentów w schowku itp., znaczne przekroczenie dozwolonej prędkości. Do tego pozostawanie na autostradzie z pustym bakiem oraz zaśnięcie w wyniku przemęczenia związanego nierzadko z przekroczenie czasu pracy. Dla części osób, niezależnie od ich odpowiedzialnego podejścia za kierownicą, owe zachowania wydawać się mogą dziwne, lecz mają miejsce i pewnie dlatego funkcjonują jako przykłady „rażącego niedbalstwa”.
Z kolei Michał Parol (Grupa MAK) mówił między innymi o tym, z jakich polis można odzyskać koszty dodatkowe, wymieniając autocasco, OC przewoźnika, OC ppm oraz Truck Assistance. Zwrócił też m.in. uwagę na klauzulę pomocy w sprzedaży wraku. „Ubezpieczyciel każdorazowo na wniosek Ubezpieczonego zobowiązuje się do znalezienia nabywcy na pojazd w stanie uszkodzonym i pokrycia różnicy pomiędzy wartością pozostałości wycenioną przez zakład ubezpieczeń a faktyczną wartością sprzedaży tych pozostałości oferentowi.”
Konferencja pokazała jedno: branża TSL stoi przed wieloma wyzwaniami, ale jednocześnie dysponuje narzędziami i wiedzą, które pozwalają się do nich przygotować. Kluczowe pozostaje szybkie reagowanie, elastyczność oraz umiejętność korzystania z dostępnych rozwiązań.
źródło: www.truck.pl