03.09.2026
Burgerland planuje objąć nową opłatą ciężki transport korzystający z wybranych dróg krajowych jako objazdu płatnych autostrad i dróg szybkiego ruchu. Projekt obejmuje na razie 144 km tras B16, B61a i B63a, a lokalne firmy mają zostawić wyłączone z nowych obciążeń.
Powodem planowanych zmian jest rosnący ruch ciężarówek na drogach krajowych Burgenlandu, szczególnie na trasach łączących przejścia graniczne z siecią autostrad i dróg szybkiego ruchu. Według władz landu ciężki transport korzystający z takich objazdów powoduje większe zużycie dróg i dodatkowe obciążenie mieszkańców.
Opłata ma objąć 144 km tras
W obecnym projekcie wskazano łącznie 144 km pasów ruchu na trzech ciągach drogowych:
• B16 - od przejścia granicznego Klingenbach do węzła A3,
• B61a - od przejścia granicznego Rattersdorf do węzła S31,
• B63a - od przejścia granicznego Schachendorf przez B63(a) do węzła A2 Pinkafeld lub węzła Markt Allhau.
Celem nie jest jednak objęcie opłatą całego ciężkiego transportu korzystającego z tych dróg. Burgenland chce przede wszystkim skierować tranzyt z powrotem na autostrady i drogi szybkiego ruchu, które są przeznaczone do obsługi takiego ruchu. Władze landu rozważają już także rozszerzenie projektu o kolejne odcinki, m.in. drogę B62 w rejonie Deutschkreutz.
Lokalne firmy mają zostać wyłączone
Po przedstawieniu projektu pojawiły się obawy, że nowe obciążenie może dotknąć również przedsiębiorstwa działające w Burgenlandzie. Landeshauptmann Hans Peter Doskozil zapowiedział dlatego doprecyzowanie przepisów podczas trwającego postępowania konsultacyjnego.
Władze landu podkreślają, że intencją projektu od początku było obciążenie przede wszystkim tranzytowego ciężkiego transportu korzystającego z dróg krajowych jako tras objazdowych, a nie lokalnych firm.
Chcemy obciążyć tranzyt, a w szczególności ciężki transport, który wykorzystuje nasze drogi krajowe jako trasy objazdowe podkreślił Doskozil.
Jednocześnie zapowiedział bezpośrednie rozmowy z przedstawicielami gospodarki i przygotowanie nowej propozycji. Ostateczny kształt opłaty nie jest więc jeszcze przesądzony. Burgenland chce znaleźć rozwiązanie, które ograniczy tranzytowy ruch objazdowy, ale nie pogorszy konkurencyjności lokalnych przedsiębiorstw.
źródło: www.etransport.pl