31.08.2026
Od września na terenie terminali ECT Delta ECT Euromax w Rotterdamie nie wiedzie kierowca bez zaliczonego testu bezpieczeństwa i dostępu. Portal etransport pisał o tm juz w lutym, a teraz operator egzekwuje obowiązek, bez certyfikatu terminal po prostu odmówi wjazdu.
Federacja reprezentująca małe i średnie przedsiębiorstwa transportu drogowego zwraca uwagę, że utrzymująca się duża liczba migrantów w Ceucie może zwiększać presję na teren portu. To właśnie stamtąd regularnie odpływają promy przewożące ciężarówki i naczepy przez Cieśninę Gibraltarską na Półwysep Iberyjski. Fenadismer przypomina doświadczenia z maja 2021 r., kiedy podczas wcześniejszego kryzysu migracyjnego odnotowywano próby przedostania się na promy m.in. poprzez ukrywanie się pod pojazdami ciężarowymi. Zdaniem organizacji obecna sytuacja zwiększa ryzyko powtórzenia podobnych zdarzeń na drogach dojazdowych i placach portowych.
Problem dotyczy nie tylko bezpieczeństwa ładunków. Osoby próbujące ukryć się w elementach podwozia, w naczepach lub innych przestrzeniach pojazdu narażają własne życie, a jednocześnie mogą stworzyć zagrożenie dla kierowców i bezpieczeństwa ruchu drogowego. Szczególnie newralgiczne są momenty postoju ciężarówek w korkach, podczas kontroli oraz oczekiwania na wjazd do portu. Fenadismer zwrócił się w związku z tym do hiszpańskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Delegatury Rządu w Ceucie oraz władz portowych o zastosowanie dodatkowych środków bezpieczeństwa. Federacja postuluje przede wszystkim:
- zwiększenie liczby funkcjonariuszy Policji Narodowej i Guardia Civil na drogach prowadzących do portu,
- wzmocnienie ochrony terenu i stref wjazdowych,
- intensywniejsze wykorzystywanie nowoczesnych skanerów i kamer termowizyjnych,
- zwiększenie liczby kontroli pojazdów w strefach przed wejściem na prom,
- stworzenie systemu, w którym administracja będzie mogła potwierdzić, że pojazd przed zaokrętowaniem został sprawdzony i nie znajdują się w nim osoby nieuprawnione.
Organizacja podkreśla, że ciężarówki odgrywają kluczową rolę w zaopatrzeniu Ceuty i utrzymaniu działalności gospodarczej miasta. Dlatego zdaniem Fenadismer, koszty i ryzyko związane z problemem bezpieczeństwa publicznego nie powinny być przerzucane na kierowców i firmy transportowe. Dla przewoźników obsługujących połączenia promowe między Ceutą a kontynentalną Hiszpanią oznacza to przede wszystkim konieczność zachowania szczególnej ostrożności podczas postojów i oczekiwania na zaokrętowanie. Fenadismer oczekuje jednak, że podstawową odpowiedzialność za zabezpieczenie portu i kontrolę pojazdów przejmą służby państwowe.
źródło: www.etransport.pl