21.03.2025
O kryzysie w polskim transporcie drogowym mówi się od miesięcy, ale teraz możemy zmierzyć skalę tego problemu za pomocą konkretnych danych liczbowych. W tym artykule sprawdzamy, jak sytuacja wyglądała w 2024 roku, jakie przyniosła efekty dla branży i gospodarki oraz odpowiadamy na pytanie, czy w 2025 roku będzie lepiej.
Problemy w polskim transporcie drogowym obserwuje się od połowy 2023 roku, kiedy po raz pierwszy odnotowano silne i stale pogłębiające się spowolnienie. Dane z 2024 roku nie pozostawiają złudzeń: chociaż upadłość ogłosiło 13 firm z branży transportowej (czyli o 43,5% mniej niż w 2022 r.), to aż 510 przedsiębiorstw z tego sektora rozpoczęło proces restrukturyzacji. To wzrost o 117% w porównaniu z 2022 r. i o aż 321,5% w stosunku do 2021 r.
Jak podaje GUS, saldo w handlu zagranicznym w okresie od stycznia do listopada 2024 roku było dodatnie i wyniosło 6,4 mld PLN. Jednak w analogicznym okresie roku poprzedniego wynosiło 47,3 mld PLN, co oznacza spadek aż o 40,9 mld PLN (86%) r/r, przy czym eksport spadł o 7%, a import o 4,5%.
Kluczowe przyczyny problemów w polskim transporcie drogowym pozostają bez zmian. Zalicza się do nich przede wszystkim rosnące stale koszty prowadzenia działalności, na które składa się m.in. wzrost cen paliw. Pomimo przejściowych obniżek średnia cena oleju napędowego utrzymuje się na wysokim poziomie, co ma bezpośredni wpływ na rentowność firm transportowych, dla których koszty paliwa stanowią przecież większą część obciążeń finansowych. Dodatkowo zwiększają je podwyżki płacy minimalnej w Polsce oraz nowe unijne przepisy, dotyczące płacy minimalnej dla kierowców w krajach UE.
Paradoksalnie pomimo waloryzacji płac nadal brakuje wykwalifikowanych kierowców, co jest spowodowane zarówno odpływem pracowników do lepiej płatnych branż, jak i wysokimi kosztami uzyskania uprawnień do prowadzenia pojazdów ciężarowych. Sytuację komplikują nowe normy emisji spalin, wymuszające modernizację floty, wymagania Pakietu Mobilności oraz oczywiście obowiązek wymiany tachografów, który generuje dodatkowe, niemałe koszty.
źródło: www.truckfocus.pl