05.05.2026
Wraz z zakończeniem „majówki” zwykle pojawiają się też podsumowania akcji kontrolnych. Policja skupia się głównie na osobach zmierzających na wypoczynek, co w tym roku skutkowało naliczeniem 1337 pijanych kierowców, 357 osób jadących zbyt szybko, 278 wypadków oraz 20 ofiar śmiertelnych. Tymczasem ITD koncentruje swoje działania na kierowcach wykonujących pracę, egzekwując świąteczne, ciężarowe zakazy ruchu. Jakie odnotowuje się przy tym wyniki, to możemy zobaczyć w pierwszym podsumowaniu, opublikowanym już przez inspektorów z województwa łódzkiego.
W Święto Pracy oraz Święto Konstytucji 3 Maja na drogach można było spotkać wzmożone patrole Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego, wykonywane na najważniejszych drogach tranzytowych w kraju, między innymi z udziałem nieoznakowanych radiowozów. Funkcjonariusze zatrzymali przy tym 21 ciężarówek o DMC powyżej 12 ton, które poruszały się po drogach podczas świątecznych zakazów. Były to nie tylko pojazdy z zagranicy, ale też sprzęt polskich przewoźników, który nie podlegał żadnemu z ustawowych wyjątków. Tutaj dodam, że wyjątki pozwalają między innymi na powrót polskich ciężarówek z tras zagranicznych, ale za to nie pozwalają na rozpoczynanie tras eksportowych lub wykonywanie transportów w granicach kraju.
Tym 21 przypadkom złamania świątecznego zakazu towarzyszyło kilka innych wykroczeń. Odnotowano między innymi łotewską ciężarówkę, która wykonywała transport podlegający pod system SENT, ale nie była do niego zgłoszona. Zatrzymano też trzy dowody rejestracyjne za niewłaściwy stan techniczny pojazdów, a także stwierdzono cztery przypadki przekroczenia dopuszczalnej pojemności zbiorników paliwa. Te cztery przypadki mogą mieć związek z faktem, że w święta masowo kontrolowane są chłodnie, by sprawdzić, czy ich ładunki na pewno podlegają wyjątkowi od świątecznych zakazów, przewidzianemu dla towarów łatwopsujących się.
Co przewiduje polski taryfikator za złamanie omawianych zakazów? Osoby prowadzące podczas święta mogą spodziewać się mandatu w wysokości 500 złotych, a ich pracodawcy zwykle otrzymują kary administracyjne na 2000 złotych. Do tego zwykle dochodzi natychmiastowe przerwanie trasy i uziemienie pojazdu na parkingu do czasu zakończenia zakazu.
źródło: www.40ton.net