Niemcy zatrzymały chińskie przejęcie w branży TSL

08.10.2026

Niemiecki rząd zablokował przejęcie 80 proc. udziałów w hamburskiej firmie logistycznej Zippel przez chińską państwową grupę żeglugową COSCO. Berlin uznał, że transakcja mogłaby pogłębić strategiczne zależności i zagrozić odporności łąńcuchów dostaw Niemiec oraz Unii Europejskiej.

Decyzję podjęto po posiedzeniu niemieckiego rządu 7 października. Federalne Ministerstwo Gospodarki wskazało na względy bezpieczeństwa i możliwość powstania dodatkowych zależności od zagranicznego podmiotu. Resort podkreślił jednocześnie, że Niemcy pozostają otwarte na zagraniczne inwestycje, jednak w poszczególnych przypadkach państwo może interweniować, jeżeli przejęcie może zagrozić porządkowi publicznemu lub bezpieczeństwu.

Zippel jest firmą działającą w logistyce portowej i transporcie zaplecza. Przewozi towary koleją, drogą wodną i ciężarówkami, obsługując m.in. ładunki trafiające do portów w Hamburgu i Bremerhaven. Spółka jest więc częścią infrastruktury łączącej niemieckie porty morskie z krajowym zapleczem przemysłowym i logistycznym. Co istotne, planowana transakcja wcześniej otrzymała zgodę niemieckiego urzędu antymonopolowego. W lutym Bundeskartellamt uznał, że przejęcie 80 proc. udziałów Zippel przez COSCO nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia konkurencji. Ta decyzja nie przesądzała jednak o kwestiach bezpieczeństwa, które podlegają odrębnej procedurze kontroli inwestycji zagranicznych. Pod koniec kwietnia pojawiły się również informacje o zastrzeżeniach niemieckiego Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji.

Istotne jest to, że przedmiotem transakcji nie była wyłącznie klasyczna firma spedycyjna. Zippel obsługuje przewozy kontenerowe pomiędzy portami morskimi a lokalizacjami położonymi w głębi kraju, wykorzystując kilka gałęzi transportu. W ocenie niemieckiego rządu przejęcie przez chińską grupę mogłoby zwiększyć zależność od zagranicznego podmiotu w obszarze istotnym dla funkcjonowania łańcuchów dostaw. COSCO ma już zresztą obecność w Hamburgu. Chiński armator posiada 24,99 proc. udziałów w terminalu kontenerowym Tollerort. W 2022 r. udział ten był przedmiotem ostrego sporu politycznego w Niemczech, a ostatecznie zgodzono się na mniejszościowe zaangażowanie chińskiej grupy. W przypadku Zippel COSCO chciało przejąć aż 80 proc. udziałów, a więc uzyskać większościową kontrolę nad firmą logistyczną. Prezes Zippel Axel Plass wyraził rozczarowanie decyzją niemieckiego rządu, podkreślając, że firma nadal uważała planowaną transakcję za właściwą decyzję biznesową. Jednocześnie działalność operacyjna Zippel ma być kontynuowana bez zmian.

źródło: www.etransport.pl