19.05.2026
Od 1 czerwca 2026 roku. Niemcy zmieniają zasady wykonywania zakazów prowadzenia pojazdów wobec kierowców z zagranicznymi prawami jazdy UE i EOG. Dla polskich przewoźników kluczowa zmiana jest jednoznaczna: kierowca może nadal posiadać ważne prawo jazdy, ale jednocześnie utracić możliwość legalnego prowdzenia pojazdów w niemczech.
Zmiany zostały opublikowane w niemieckim Dzienniku Ustaw i obejmą również kierowców zawodowych realizujących przewozy międzynarodowe przez RFN.
Nie chodzi o nowe zakazy ruchu dla ciężarówek ani dodatkowe ograniczenia tranzytowe. Reforma dotyczy wyłącznie sposobu egzekwowania już obowiązujących sankcji wobec kierowców, którzy dopuszczają się poważnych naruszeń przepisów drogowych.
Nowelizacja ma usprawnić wykonywanie czasowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz decyzji o cofnięciu uprawnień wobec kierowców posiadających prawa jazdy wydane poza Niemcami. W praktyce oznacza to również zmianę mechanizmu ich egzekwowania. Od czerwca 2026 r. zakazy jazdy będą wpisywane do niemieckiego rejestru FAER. Dzięki temu niemieckie służby zyskają szybszy dostęp do informacji o aktywnym zakazie, a dane mają być przekazywane również do państwa, które wydało prawo jazdy. Jednocześnie zmienia się moment rozpoczęcia obowiązywania zakazu.
Nowe przepisy przewidują, że zakaz zacznie obowiązywać:
- po przekazaniu prawa jazdy do urzędowego depozytu,
- albo po formalnym odnotowaniu zakazu w systemie,
- najpóźniej miesiąc po uprawomocnieniu decyzji.
W praktyce oznacza to koniec możliwości odwlekania rozpoczęcia zakazu poprzez nieoddawanie dokumentu. Kluczowe znaczenie ma rozróżnienie dwóch pojęć funkcjonujących w niemieckim prawie: „Fahrverbot” oraz „Entziehung der Fahrerlaubnis”.
W przypadku kierowców z Polski niemieckie organy nie cofają samego dokumentu wydanego przez polski urząd. Oznacza to jednak, że kierowca traci prawo do prowadzenia pojazdów na terytorium RFN. Dla transportu międzynarodowego to istotna różnica. Nawet czasowy zakaz jazdy może wyłączyć kierowcę z części tras, a cofnięcie uprawnień w Niemczech może w praktyce ograniczyć możliwość realizacji wielu przewozów na kierunkach zachodnioeuropejskich.
źródło: www.etransport.pl