Niemiecka gospodarka nie pociągnie transportu

12.05.2026

W Polsce nie słabnie popyt na ciężarówki, kwietniowe rejestracje są rekordowe, ale prognozy dla gospodarczej lokomotywy Europy, czyli Niemiec, są niekorzystne, co sugeruje, że będzie mniej ładunków.

W kwietniu zarejestrowano w Polsce 3469 samochodów ciężarowych o dmc pow. 3,5 tony, o ponad 29 proc. więcej niż rok wcześniej. Rejestracje ciągników siodłowych przyspieszyły o 35,4 proc. do 2669 sztuk. To lepszy o 118 sztuk wynik od rekordowego do tej pory kwietnia 2021 roku. Ciągniki stanowią 77 proc. rynku.Po czterech miesiącach przyrost rejestracji jest jeszcze bardziej imponujący i wynosi niemal 38 proc. w przypadku ciągników oraz 31,8 proc. dla samochodów ciężarowych razem, podlicza Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. 

PZPM zaznacza, że rynek samochodów ciężarowych rośnie nieprzerwanie od czerwca 2025 roku, czyli jedenasty raz z rzędu, przy czym dwucyfrowo dziewiąty raz z rzędu. 

Od początku roku, wśród samochodów ciężarowych liderem jest Scania z wynikiem 2289 sztuk (poprawa o 12 proc.), przed Volvo (2266 szt., więcej o 15 proc.), Mercedesem (2023 szt., wzrost o 83 proc.), MAN (1759 szt., przyrost o 56 proc.) i DAF (1715 szt., więcej o 34 proc.), informuje PZPM. 

O niemal 29 proc. wzrosła w kwietniu liczba zarejestrowanych nowych naczep o dmc pow. 3,5 tony, do 1886 szt. Licząc od początku roku dynamika wyniosła 2 proc., do 6229 szt., wynika z danych PZPM. 

Dalsza część artykułu na stronie www.logistyka.rp.pl