01.09.2025
Pod koniec ubiegłego tygodnia Niemcy zorganizowali szczególną akcję kontrolną, skupiającą się na nocnym ruchu samochodów ciężarowych. Inspektorzy BALM (następcy BAG) oraz towarzyszący im policjanci rozstawili się przy autostradzie A7 o godzinie 18 i pozostali na miejscu do godziny 2, sprawdzając w tym czasie 72 pojazdy.
Działania miały miejsce w nocy z czwartku na piątek, 28/29 sierpnia, a punkt kontrolny zorganizowano na parkingu Kassel-Ost. Liczba stwierdzonych przy tym wykroczeń była wyjątkowo wysoka, gdyż spośród wszystkich 72 pojazdów tylko 12 pojechało dalej bez żadnego postępowania lub mandatu. W pozostałych 60 przypadkach stwierdzono nieprawidłowości.
Najwięcej problemów dotyczyło czasu jazdy oraz odpoczynku. Naliczono łącznie 25 przypadków, w których dokonano poważnych przekroczeń lub po prostu zastosowano manipulacje. W 21 przypadkach nałożono zakaz dalszej jazdy do czasu wyeliminowania nieprawidłowości, takich jak niewłaściwe zabezpieczenie ładunku lub przeciążenie. W 7 przypadkach zakazy jazdy wynikały z niewłaściwego stanu technicznego, w tym między innymi usterek w oświetleniu, ogumieniu lub szybach przednich (niemieckie, wyjątkowo restrykcyjne podejście do tego tematu omawiałem niedawno w tym artykule). W 3 przypadkach stwierdzono niewłaściwie zabezpieczone ładunki ADR, a 2 przypadkach ADR-y okazały się niewłaściwie oznakowane.
Bardziej poważne sprawy ujawniły się w pojedynczych przypadkach. Mowa tutaj między innymi o dostawczym furgonie, który poruszał się bez ważnego ubezpieczenia OC. Tutaj nie tylko wszczęto postępowanie administracyjne, ale też skonfiskowano tablice rejestracyjne, by skutecznie wykluczyć pojazd z ruchu. Zatrzymano też kierowcę 40-tonowego zestawu, który nie posiadał ważnego prawa jazdy wymaganej kategorii, a kartę do tachografu zalogował dopiero po zatrzymaniu do kontroli. Ponadto jeden z kierowców okazał się być pod wpływem substancji odurzających, oblewając zarówno badanie alkomatem, jak i narkotestem.
źródło: www.40ton.net