14.09.2026
Od 15 września dane o pojeździe, kierowcy i przewożonym ładunku muszą trafić cyfrowo o norweskiej administracji celnej przed przekroczeniem granicy lub najpóźniej w chwili wjazdu. Za zgłoszenie transportu odpowiada przewoźnik, choć może zlecic jego przesłanie przedstawicielowi celnemu, brak kompletnych danych może oznaczać dłuższą odprawę i opóźnienie pojazdu.
Norweska administracja celna wprowadza pierwszy obowiązkowy etap systemu Digitoll, którego podstawą jest cyfrowe przekazywanie informacji o nadjeżdżającym transporcie i przewożonych towarach. Dane mają umożliwić ich wcześniejszą analizę oraz skierowanie pojazdu do dalszej jazdy albo kontroli. Informacje trzeba wysłać możliwie wcześnie, jednak w transporcie drogowym granicznym terminem jest moment przekroczenia granicy. Zgłoszenie może zostać przygotowane przez przewoźnika lub działającego w jego imieniu przedstawiciela celnego.
W systemie trzeba połączyć trzy rodzaje komunikatów:
• zgłoszenie transportu, zawierające m.in. numer rejestracyjny pojazdu, dane kierowcy oraz planowany czas i miejsce przekroczenia granicy,
• zgłoszenie przesyłki zbiorczej, obejmujące dane nadawcy i odbiorcy, miejsca załadunku i rozładunku oraz numer dokumentu przewozowego,
• zgłoszenie poszczególnych przesyłek, zawierające m.in. dane nadawcy i odbiorcy, masę, liczbę sztuk, opis towaru oraz odniesienie do właściwej procedury celnej.
Wszystkie komunikaty muszą być ze sobą prawidłowo połączone, tak aby norweski urząd celny mógł przypisać poszczególne przesyłki do konkretnego pojazdu i transportu.
Digitoll nie znosi dotychczasowych wymagań dotyczących dokumentacji przewozowej, zatem kierowca nadal musi mieć dokumenty wymagane dla danego przewozu. Dokumentacja w formie papierowej pozostaje konieczna m.in. przy procedurach ATA, TIR i NATO oraz przewozach wymagających określonych zezwoleń.
Za realizację obowiązku zgłoszenia transportu odpowiada operator środka transportu. Przewoźnik może zlecić wysłanie komunikatów przedstawicielowi celnemu, np. spedytorowi lub agencji celnej. Odpowiedzialność za deklarację celną dotyczącą towarów spoczywa natomiast na importerze albo właścicielu ładunku.
Firma, która chce samodzielnie wysyłać zgłoszenia, musi zarejestrować się jako operator Digitoll i korzystać z systemu połączonego z norweską administracją celną. Wymagany jest norweski numer organizacyjny albo numer NUF. Alternatywą jest obsługa przez zarejestrowanego przedstawiciela.
Po zarejestrowaniu przyjazdu kierowca otrzyma zielony albo czerwony sygnał, zielony pozwala kontynuować jazdę bez zgłaszania się do urzędu celnego. Czerwony oznacza konieczność zatrzymania się i podejścia do stanowiska obsługi. W norweskich portach promowych kierowca musi wejść do urzędu celnego i skorzystać z terminala albo zgłosić się do pracownika, zignorowanie czerwonego sygnału stanowi naruszenie obowiązków celnych i może skutkować karą administracyjną.
Kierowca nadal musi mieć dokumenty przewozowe wymagane dla danego ładunku. Dokumentacja papierowa pozostaje konieczna m.in. przy procedurach ATA i TIR oraz przewozach wymagających określonych zezwoleń.
Podczas przepraw promowych pojazd ciężarowy podróżujący wraz z kierowcą jest traktowany jako transport drogowy. Jednostki przewożone bez kierowcy, przede wszystkim naczepy, podlegają zasadom Digitoll dla transportu morskiego.
Ciężarówka wjeżdżająca na prom z kierowcą jest obsługiwana w Digitoll jako transport drogowy. Naczepy i inne jednostki przewożone bez kierowcy podlegają natomiast zasadom transportu morskiego.
W transporcie morskim dane trzeba przekazać najpóźniej 24 godziny przed pierwszym zawinięciem statku do portu w Norwegii. Jeżeli rejs trwa krócej niż 24 godziny, zgłoszenie musi zostać wysłane przy wyjściu z portu zagranicznego. Za zgłoszenie statku odpowiada jego operator, natomiast informacje dotyczące przesyłek mogą być przekazywane także przez spedytora albo właściciela towaru.
Termin 15 września br. dotyczy obowiązkowego cyfrowego zgłoszenia transportu i towarów, nie oznacza jeszcze pełnego wycofania dotychczasowych zasad składania deklaracji celnych.
Od 1 marca 2027 r. deklaracja celna będzie musiała zostać złożona najpóźniej w chwili przekroczenia granicy. Tego samego dnia Norwegia zlikwiduje procedurę bezpośredniego przewozu, która pozwala obecnie dostarczyć towary do odbiorcy i zadeklarować je po przyjeździe. Do tego czasu towary nadal mogą być przedstawiane na podstawie dopuszczonego numeru referencyjnego.
Color Line poinformowała, że w okresie przejściowym nadal będzie można korzystać z rozwiązania Tollpass, które ma zostać wycofane 1 marca 2027 r. Nie znosi to jednak obowiązku cyfrowego przekazywania danych od 15 września 2026 r.
Operator promowy zapowiedział również, że od 1 stycznia 2027 r. zacznie pobierać opłatę za obsługę Digitoll. Jej wysokość będzie zależała od zakresu obsługi oraz podziału obowiązków między klientem a spedytorem. Szczegółowy cennik nie został jeszcze przedstawiony.
źródło: www.etransport.pl