30.03.2026
Niższe ceny paliw do połowy roku, kolejne niebezpieczeństwo to braki paliw na stacjach.Prezydent RP podpisał 27 marca bez poprawek nowelizację ustawy o podatku akcyzowym oraz nowelizację ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej.
Oba akty prawne nazwane „Ceny Paliw Niżej – CPN” ukazały się 28 marca w Dzienniku Ustaw i obniżają ceny paliw jednak nie dłużej niż do dnia 30 czerwca 2026 roku.
Od wtorku ceny paliw będą niższe o około 1,20 zł na litrze każdego z paliw. Dla firm istotne jest obniżenie akcyzy, która zmaleje do minimum wymaganego przepisami unijnymi o 29 groszy na benzynie i o 28 groszy na oleju napędowym. Cena maksymalna paliwa będzie ustalana codziennie na podstawie wskaźników średniej ceny hurtowej oraz minimalnych kosztów operacyjnych. Obniżenie akcyzy na ON z 1,16 zł/litr do 28 gorszy na litr pozwoli obniżyć koszty przewoźników. – Podwyżki, jakie zafundował nam kryzys na Bliskim Wschodzie sięgają dużo wyższych kwot niż instrumenty rządowe. VAT jest dla przewoźników neutralny. Dla nas najważniejsza jest cena netto paliwa i tylko to zagadnienie nas interesuje. Jeżeli to się nie zmieni w większym zakresie niż tylko część akcyzy to jest to dla nas nie satysfakcjonujące. Oczekujemy większych działań – mówi prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych Dariusz Matulewicz.
Przyznaje, że trudno jest oczekiwać deklaracji konkretnych kwot ceny litra paliwa, ale optymalne byłoby, by cena litra nie była wyższa niż 6 złotych. Przeciętny 40-tonowy zestaw zużywa tygodniowo ok. 700 litrów ON.
Dalsza część artykułu na stronie www.logistyka.rp.pl