19.10.2026
Ceny paliw w polskich rafineriach spadły w ciągu tygodnia, szczególnie w przypadku benzyny 95. Analitycy przewidują, że w najbliższych dniach kierowcy tankujący benzynę i diesla również odczują spadki cen na stacjach, jednak nie wszyscy będą mieli powody do zadowolenia. W przypadku autogazu prognozowany jest kolejny wzrost cen.
W tym tygodniu benzyna 95 i diesel powinny potanieć, natomiast LPG ponownie zdrożeje - prognozuje Reflex, a podobny kierunek zmian wskazuje e-petrol.
Według Reflexu litr benzyny 95 będzie kosztował średnio 6,75 zł, diesla 7,90 zł, a autogazu 3,56 zł, przy czym obniżki wynikają przede wszystkim ze spadku cen paliw w hurcie.
Mimo prognozowanych obniżek diesel pozostanie około 32 proc. droższy niż rok wcześniej, a tankowanie 50 litrów benzyny pozwoli zaoszczędzić około 11,50 zł.
W tym tygodniu benzyna i diesel powinny potanieć, ale kierowcy korzystający z LPG muszą liczyć się z kolejnymi podwyżkami. Co do kierunku zmian Biuro Maklerskie Reflex i serwis e-petrol są zgodne. Różnią się przede wszystkim oceną tego, jak nisko mogą zejść ceny benzyny.
Reflex przewiduje na ten tydzień średnio 6,75 zł za litr benzyny 95, czyli o 23 grosze mniej niż w jego ostatnim badaniu. W przypadku diesla obniżka ma być znacznie skromniejsza: o 6 groszy, do 7,90 zł. Autogaz ma natomiast podrożeć o 5 groszy, do 3,56 zł.
e-petrol wskazuje przedział:
Prognoza Reflexu dla autogazu mieści się więc niemal dokładnie w środku przedziału e-petrolu, podobnie jak jego szacunek ceny diesla.
Przy tankowaniu 50 litrów benzyny spadek o 23 grosze oznaczałby oszczędność 11,50 zł. Przy takim samym tankowaniu diesla prognozowana przez Reflex obniżka pozwoliłaby zachować w portfelu tylko 3 zł.
Punktem wyjścia są obniżki w hurcie. Dziś benzyna 95 w polskich rafineriach kosztuje średnio o 25 groszy na litrze mniej niż tydzień wcześniej, a diesel o 4 grosze mniej. Pomimo wciąż napiętej sytuacji geopolitycznej zarówno giełdowe ceny ropy Brent, jak i ceny diesla na rynku europejskim są mniej więcej w tym samym miejscu, co tydzień temu. Ropa kosztuje niecałe 108 dolarów za baryłkę, a olej napędowy około 1380 dolarów za tonę.
Warto też pamiętać, że nawet po prognozowanej przez Reflex obniżce, diesel po 7,90 zł pozostawałby o około 32 proc. droższy niż rok wcześniej, gdy kosztował 5,97 zł. Tańsze tankowanie w porównaniu z poprzednim tygodniem nadal będzie więc bardzo dalekie od taniego tankowania.
źródło: www.wnp.pl