07.07.2026
W Centralnej Bazie Ofert Pracy pojawiło się ogłoszenie dla kierowców C+E. Pracodawca oferuje aż 550 zł netto za dzień i umowę o pracę na czas nieokreślony. Branża przewozowa zmaga się z bardzo poważnymi niedoborami kadrowymi. Pracodawca podkreśla w ofercie, że do pracy w przewozach międzynarodowych nie trzeba mieć ukończonych studiów ani matury. Kluczowe są uprawnienia: prawo jazdy kategorii C+E oraz kurs kwalifikacji zawodowej zakończony wpisem do prawa jazdy. Zanim kandydat rozpocznie kursy na C+E i kwalifikację, musi przejść obowiązkowe, płatne badania lekarskie i psychologiczne. Łączny, szacunkowy koszt szkoleń, badań i opłat egzaminacyjnych to od 6,5 tys. zł do 11 tys. zł.
Szukają kierowcy. Płacą ponad 12 tys. zł na rękę
Z ogłoszenia na portalu ePraca wynika, że kierowca C+E będzie kursował w ruchu międzynarodowym. Pracodawca proponuje umowę o pracę na czas nieokreślony i stawkę dzienną 550 zł netto. Przy 40 godzinach pracy tygodniowo daje to wynagrodzenie w wysokości ok. 12 650 zł netto miesięcznie (18 072 zł brutto).
Portal biznes.interia.pl podaje, że w innym ogłoszeniu firma poszukuje kierowcy ciągnika siodłowego do transportu na terenie państw UE i Polski. Pensja zaczyna się od 14 tys. zł brutto (ok. 9 873 zł netto), a warunkiem są m.in. prawo jazdy C+E, karta kierowcy oraz kwalifikacja przyspieszona pełna.
Brakuje nawet 150 tys. kierowców zawodowych
Branża przewozowa w Polsce mierzy się z dużym deficytem pracowników. Z raportu fundacji Truckers Life wynika, że w Polsce brakuje od 100 do 200 tys. kierowców zawodowych.
Starsi kierowcy ciężarówek odchodzą na emerytury, a młodych chętnych brakuje, m.in. ze względu na specyfikę pracy i częstą nieobecność w domu. Do problemów, które zniechęcają część kandydatów, dochodzą też kwestie organizacyjne w trasie: brak bezpiecznych parkingów oraz zaplecza sanitarnego.
To właśnie niedobór rąk do pracy może skłaniać firmy do oferowania wysokich stawek.