Paliwa będą jeszcze droższe. Pojawi się 8-ka z przodu

20.07.2026

Według ekspertów z biura Reflex, w przyszłym tygodniu kierowców mogą czekać dalsze podwyżki cen paliw na stacjach. Ich zdaniem benzyna 95 może kosztować 7,30 zł za litr, a diesel może zdrożeć o 57 groszy do 7,90 zł. Barierę 8 zł za litr może przekroczyć benzyna 98. Złych perspektyw dla cen paliw nie brakuje.

  • Zerwanie rozejmu na Bliskim Wschodzie spowodował skok cen ropy i w efekcie wzrost cen paliw w Polsce.
  • Zdaniem ekspertów biura Reflex, następny tydzień upłynie pod znakiem dalszych podwyżek.
  • Dużym zagrożeniem jest także ryzyko rozlania się wojny na inny bardzo ważny morski szlak handlowy.

Paliwa będą jeszcze droższe

"Powrót pełnoskalowego konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz blokada Cieśniny Ormuz przełożyły się na gwałtowny wzrost cen ropy i paliw na światowych rynkach. Efekty są już widoczne również na polskich stacjach. Podwyżki cen paliw obserwujemy od początku lipca" - zauważyli analitycy.

Zwrócili uwagę, że w mijającym tygodniu podwyżki wyniosły 24 - 27 groszy za litr benzyny i 33 grosze w przypadku oleju napędowego, a średnie ceny przekroczyły już 7 zł/l. "Jedynie ceny autogazu na dużej części stacji w dalszym ciągu spadały i średnio za litr LPG płacimy 3,17 zł i to może być ostatni tydzień z obniżkami cen LPG na stacjach" - dodali analitycy.

Ich zdaniem przy utrzymaniu się cen ropy i paliw na zbliżonym poziomie, w następnym tygodniu musimy liczyć się z dalszymi podwyżkami cen. Z ich prognozy wynika, że najbardziej podrożeje olej napędowy, nawet o 57 groszy, do poziomu 7,90 zł za litr. Obie benzyny zdrożeją o ponad 20 groszy - "95-tka" o 21 gr do 7,30 zł za litr, a Pb98 o 28 groszy do 8,20 zł za litr.

Cena autogazu ma się ustabilizować na poziomie 3,17 zł za litr.

Groźba eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie

Kluczową kwestią dla rynku ropy naftowej obecnie, według analityków Reflex, jest wycena prawdopodobieństwa dalszej eskalacji konfliktu i amerykańskich ataków na irańską infrastrukturę krytyczną w przyszłym tygodniu, które zapowiedział prezydent Trump. Automatycznie oznaczałoby to również rozpoczęcie przez jemeńskich Huti ataków na tankowce przepływające przez cieśninę Bab al-Mandab.

Jeżeli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się rozszerzał, a ograniczenia w żegludze przez cieśninę Ormuz utrzymają się również w przyszłym tygodniu, presja na wzrost cen paliw w Polsce pozostanie bardzo silna.

Najbardziej narażony na dalsze podwyżki pozostaje olej napędowy, którego średnia cena może zbliżyć się do poziomu 8 zł za litr.

źródło: www.wnp.pl