Paliwo +32%, stawki w górę tylko nieznacznie. Presja kosztowa dopiero uderzy w rynek?

23.04.2026

Szok cenowy na rynku energii działa z opóźnieniem – rosnące ceny oleju napędowego nie są jeszcze w pełni widoczne na rynku spot.

Gwałtowny wzrost cen energii, będący konsekwencją napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, przekłada się na rosnącą presję kosztową w europejskim transporcie drogowym. Ceny oleju napędowego znacząco wzrosły od początku konfliktu w Iranie, natomiast – jak wynika z danych TIMOCOM – stawki za krótkoterminowe zlecenia transportowe reagują z opóźnieniem.

Stawki transportowe w Europie rosną nierównomiernie

Z analizy cen spot na Giełdzie Transportowej TIMOCOM wynika, że średnia stawka za kilometr żądana przez przewoźników w transporcie paneuropejskim w 9. tygodniu kalendarzowym wynosiła 1,49 euro/km i była najniższa w skali roku. W 10. tygodniu wzrosła do 1,52 euro/km, a w 11. tygodniu osiągnęła ok. 1,59 euro/km. Oznacza to wzrost o ok. 6,7% w ciągu dwóch tygodni.

Dane z kolejnych tygodni wskazują na utrzymanie trendu wzrostowego w ujęciu ogólnoeuropejskim. W 13. tygodniu średnia stawka dla relacji międzynarodowych w UE wynosiła 1,70 euro/km, w 14. tygodniu wzrosła do 1,74 euro/km, a w 15. tygodniu osiągnęła 1,75 euro/km.

Polska kontra reszta UE: jak regulacje paliwowe wpływają na ceny frachtów

Jednocześnie w segmencie ładunków eksportowych z Polski (PL–EU) dynamika była bardziej zróżnicowana: po wzroście z 1,69 euro/km w tygodniu 13. do 1,71 euro/km w tygodniu 14., w tygodniu 15. odnotowano spadek do 1,63 euro/km.

W analizowanym okresie (tyg. 13–15) na polskim rynku krajowym zaczęły jednocześnie działać trzy mechanizmy interwencyjne: obniżka VAT (31.03–30.04), czasowa redukcja akcyzy (30.03–15.04) oraz administracyjnie wyznaczana maksymalna cena detaliczna paliw.

Dwa z tych rozwiązań miały ograniczony wpływ na koszty firm transportowych. Obniżka VAT nie przekłada się bezpośrednio na koszty operacyjne przewoźników ze względu na możliwość jego odliczenia, natomiast wpływ cen detalicznych jest częściowo amortyzowany przez modele zakupowe paliwa – w tym karty paliwowe, rabaty oraz zakupy w cenach zbliżonych do hurtowych.

Najbardziej bezpośredni efekt kosztowy przyniosła redukcja akcyzy – o ok. 29 gr/l dla benzyny i 28 gr/l dla oleju napędowego – która w ograniczonym stopniu obniżyła koszt przejazdu. Przełożyło się to na relatywnie niewielką zmianę w całkowitym koszcie operacyjnym, w którym paliwo stanowi jeden z kilku kluczowych składników.

Jednocześnie mechanizm maksymalnej ceny detalicznej miał charakter dynamiczny – jej poziom był wyznaczany administracyjnie na każdy dzień i obowiązywał od dnia następnego po publikacji. W praktyce ograniczało to górny poziom cen na stacjach, ale nie przekładało się wprost na koszty wszystkich przewoźników, zwłaszcza korzystających z modeli zakupowych opartych o ceny hurtowe lub kontraktowe.

Efekt regulacji był przy tym asymetryczny geograficznie – dotyczył przede wszystkim firm tankujących w Polsce, a więc w dużej mierze realizujących przewozy eksportowe. Jednocześnie wpływ mechanizmu ceny maksymalnej polega głównie na ograniczeniu górnego poziomu cen detalicznych, a nie na bezpośrednim kształtowaniu kosztów wszystkich uczestników rynku.

W konsekwencji presja na podnoszenie stawek w segmencie PL–EU mogła być chwilowo słabsza niż na innych relacjach europejskich, gdzie koszty paliwa w większym stopniu podlegały bezpośrednim wahaniom rynkowym. Na poziomie operacyjnym należy jednak uwzględnić, że na stawki wpływają również inne czynniki – przede wszystkim relacja popytu do podaży oraz kierunkowość przewozów.

Przy takiej zmienności kosztów sama obserwacja stawek rynkowych przestaje wystarczać. Coraz większe znaczenie ma możliwość szybkiego przeliczenia konkretnego zlecenia w oparciu o własne parametry i warunki realizacji. Użytkownicy TIMOCOM Marketplace mają dostęp do planera tras, który umożliwia wyznaczanie tras dla pojazdów ciężarowych z uwzględnieniem ograniczeń drogowych oraz kalkulację kosztów transportu na podstawie indywidualnych stawek, zawierających opłaty drogowe i zużycie paliwa.

Ceny paliw rosną szybciej niż stawki – dlaczego rynek spot reaguje z opóźnieniem

W tym samym czasie np. w Niemczech ceny oleju napędowego wzrosły znacznie bardziej dynamicznie. Od 9. do 12. tygodnia kalendarzowego ich poziom zwiększył się tam o około 32%.

– Wiele firm transportowych nie odczuwa jednak pełnego wpływu tego trendu natychmiast. Większe floty często korzystają z własnych stacji paliw w bazach, mają długoterminowe umowy na dostawy lub ustalone limity cenowe. Dodatkowo część przewoźników tankuje regularnie za granicą, gdzie paliwo bywa tańsze – wyjaśnia Gunnar Gburek, rzecznik TIMOCOM.

Krótkoterminowe wahania cen paliw przekładają się więc na rynek spot z opóźnieniem. Wynika to zarówno z modeli zakupowych paliwa, jak i z ograniczonej możliwości natychmiastowego przeniesienia kosztów na klientów.

– Jeśli ceny oleju napędowego utrzymają się na obecnym, wysokim poziomie, należy się spodziewać dalszego wzrostu kosztów transportu – dodaje Gunnar Gburek. – Nadal jednak nie ma pewności, czy firmy transportowe będą w stanie w pełni przenieść rosnące koszty operacyjne na swoich klientów, zwłaszcza w warunkach słabego wzrostu gospodarczego.

ŹRÓDŁO: WWW.40TON.NET