07.07.2026
Pracownicy fabryki MAN w Niepołomicach w Małopolsce przygotowują się do sporu zbiorowego i nie wykluczają strajku. Wskazują na dużą różnicę w premii rocznej: w Polsce ma to być 1,5 tys. zł brutto, a w Niemczech 1,6 tys. euro (ok. 6,8 tys. zł) - podaje krakowska „Gazeta Wyborcza” – relacjonuje portal money.pl
W zakładzie MAN Trucks w podkrakowskich Niepołomicach zapowiedź wysokości tegorocznej premii stała się punktem zapalnym w rozmowach z pracodawcą. Pracownicy mówią o poczuciu nierównego traktowania i podkreślają, że skala produkcji w Polsce ma być większa niż w niemieckiej fabryce – pisze money.pl.
Zatrudnieni przy produkcji ciężarówek twierdzą, że na jednej zmianie w Niepołomicach powstaje 105 pojazdów, podczas gdy w analogicznym czasie w Niemczech jest ich 40. Pracownicy podkreślają jednak, że różnice w wynagrodzeniach były im znane wcześniej, ale tegoroczna dysproporcja w premii stała się dla wielu nie do zaakceptowania.
Związkowcy wskazują, że w Polsce pracownicy mają dostać po 1,5 tys. zł brutto, a w Niemczech po 1632 euro, co w przeliczeniu ma dawać niemal 7 tys. zł.Dodatkowo oburzenie ma budzić informacja, że uczniowie i studenci zatrudnieni w niemieckim zakładzie mają otrzymać po 365 euro, czyli kwotę porównywaną przez pracowników do premii dla osób z doświadczeniem w Polsce.
źródło: www.wgospodarce.pl