Polski transport bez kierowców. Brakuje 100 tys. osób

28.07.2026

Polski transport drogowy pozostaje jednym z filarów europejskiego rynku, ale coraz wyraźniej brakuje mu ludzi. Według ZMPD deficyt sięga już ok 100 tys. kierowcó, a problem pogłębia starzenie się kadry, wysokie koszty zdobycia uprawnień i przewlekłe procedury zatrudniania cudzoziemców.

Polski transport drogowy nadal należy do europejskiej czołówki, jednak dalszy rozwój firm przewozowych coraz mocniej ogranicza brak pracowników. Według Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce na rynku brakuje obecnie około 100 tys. kierowców zawodowych. Problem pogłębiają starzenie się obecnej kadry, wysokie koszty zdobycia uprawnień oraz przewlekłe procedury związane z zatrudnianiem cudzoziemców. O sytuacji kadrowej w branży mówiła w audycji „Wysokie obroty” na antenie Polskiego Radia Kierowców dr Anna Brzezińska, rzecznik prasowa i dyrektor Departamentu Komunikacji ZMPD. Jak wskazała, w polskim transporcie międzynarodowym pracuje około 370 tys. kierowców, a po uwzględnieniu przewozów krajowych liczba ta przekracza 550 tys. osób.

To właśnie kierowcy odpowiadają za ciągłość dostaw, terminowy przewóz towarów oraz bezpieczeństwo transportu. Jednocześnie jest to zawód wymagający, związany z długimi okresami nieobecności w domu, rozłąką z rodziną, dużą odpowiedzialnością i wykonywaniem obowiązków w zmieniających się warunkach. Zdaniem przedstawicielki ZMPD jednym z najpoważniejszych wyzwań jest starzenie się obecnej kadry. Na rynek nie wchodzi wystarczająca liczba młodych pracowników, którzy coraz częściej poszukują zatrudnienia zapewniającego bardziej przewidywalny czas pracy i możliwość regularnego powrotu do domu. Barierą pozostają również koszty uzyskania prawa jazdy odpowiedniej kategorii, kwalifikacji zawodowej i pozostałych uprawnień. Dla osoby rozpoczynającej karierę wydatek związany ze szkoleniami może być na tyle wysoki, że skutecznie zniechęca do wyboru zawodu kierowcy.

Firmy transportowe coraz częściej próbują uzupełniać braki kadrowe pracownikami spoza Polski. Proces ten utrudniają jednak długotrwałe procedury wizowe oraz wielomiesięczne oczekiwanie na wydanie albo przedłużenie kart pobytu. Według ZMPD każde opóźnienie oznacza dla przewoźników realne straty i może wpływać na prawidłowe funkcjonowanie całych łańcuchów dostaw. Organizacja postuluje więc usprawnienie i ujednolicenie procedur administracyjnych. Zatrudnianie kierowców z zagranicy powinno odbywać się z zachowaniem wymogów bezpieczeństwa, ale jednocześnie w sposób przewidywalny i pozwalający przedsiębiorcom planować działalność.

ZMPD zwraca również uwagę na konieczność odbudowania zainteresowania zawodem wśród młodych ludzi. Jednym z działań podjętych w tym kierunku było przywrócenie w 2015 r. zawodu kierowca-mechanik do klasyfikacji zawodów szkolnictwa branżowego. Organizacja prowadzi także spotkania w szkołach branżowych i technicznych, podczas których przedstawia możliwości zatrudnienia i rozwoju w transporcie drogowym.

Według ZMPD bez pozyskania nowych pracowników oraz usprawnienia legalnego zatrudniania cudzoziemców utrzymanie konkurencyjności polskich przewoźników na europejskim rynku będzie coraz trudniejsze. Problem nie dotyczy wyłącznie przedsiębiorstw transportowych. Niedobór kierowców może przekładać się na ograniczenie dostępności przewozów, wzrost kosztów oraz zakłócenia w dostawach dla przemysłu i handlu.

źródło: www.etransport.pl