14.10.2026
Nawet 41 proc. Ukraińców pracujących w Polsce rozważa powrót do ojczyzny po zakończeniu wojny. Dla branży transportowej i logistycznej, która zatrudnia setki tysięcy obywateli Ukrainy, może to oznaczać poważne problemy kadrowe. Tym bardziej że firmy już teraz zmagają się z rosnącymi kosztami pracy.
Obywatele Ukrainy odgrywają istotną rolę w polskiej gospodarce, szczególnie w sektorach transportu i logistyki. Z najnowszych danych ZUS wynika, że na koniec sierpnia 2026 r. w Polsce legalnie pracowało ponad 1,355 mln cudzoziemców, a liczba ubezpieczonych Ukraińców przekroczyła 901 tys. osób.
Z raportu firmy analitycznej Fulfilio wynika, że zakończenie wojny może skłonić część z nich do wyjazdu. Natychmiastowy powrót do ojczyzny deklaruje 26 proc. badanych, a kolejne 15 proc. planuje taki krok w ciągu jednego do dwóch lat. Łącznie oznacza to, że nawet 41 proc. respondentów rozważa opuszczenie Polski. Dla krajowych przedsiębiorstw może to być poważne wyzwanie.
Jak wskazuje Agata Kasperska z Fulfilio, osoby z Ukrainy stanowią ważną część polskiego sektora logistycznego. Ich ewentualny wyjazd nie musi od razu oznaczać kryzysu, ale wymaga odpowiedniego przygotowania. Przedsiębiorstwa powinny uwzględnić taką możliwość w swoich planach, zamiast szukać rozwiązań dopiero wtedy, gdy zabraknie ludzi do pracy.
Ważne będzie przede wszystkim zatrzymanie obecnej kadry, rozwijanie jej umiejętności i lepsza organizacja obowiązków. Pomóc mogą również technologie, które ułatwiają codzienne zadania. Dzięki temu firmy będą mogły sprawniej funkcjonować nawet przy mniejszej dostępności personelu.
Jednocześnie eksperci podkreślają, że możliwy odpływ pracowników z Ukrainy to tylko jedno z wyzwań dla branży. Przedsiębiorstwa muszą jednocześnie radzić sobie z rosnącymi kosztami zatrudnienia, ograniczoną liczbą kandydatów z Polski i coraz większymi wymaganiami klientów. Zamówienia powinny być realizowane szybko, co wymaga sprawnej organizacji i odpowiedniej obsady stanowisk.
Dodatkowym wyzwaniem jest automatyzacja. Obawy, że sztuczna inteligencja może zagrozić ich miejscom pracy, wyraża 27 proc. Ukraińców zatrudnionych w logistyce. Większość respondentów, czyli 63 proc., nie postrzega jednak nowych technologii jako zagrożenia.
Zdaniem ekspertów rozwiązania technologiczne powinny przede wszystkim wspierać zespoły, usprawniać codzienne zadania i zmniejszać obciążenie pracą. Może to pomóc utrzymać sprawność operacyjną mimo rosnących wydatków i trudności z rekrutacją.
Z badania "Barometr Polskiego Rynku Pracy", wynika, że niemal trzy czwarte osób z Ukrainy zatrudnionych w logistyce pozytywnie ocenia swoją sytuację zawodową. Co czwarty respondent ma na ten temat negatywną opinię. Wyniki pokazują, że dla wielu praca w tym sektorze to już nie tylko sposób na zarobek, lecz także źródło stabilizacji.
Dobre doświadczenia zawodowe nie przesądzają jednak o pozostaniu w Polsce. Wojna za naszą wschodnią granicą nadal wpływa na plany i wybory osób przybyłych z Ukrainy. Aż 30 proc. badanych przyznaje, że ma ona duże znaczenie przy podejmowaniu decyzji zawodowych. Zaledwie 7 proc. uważa, że jej wpływ jest niewielki lub żaden.
źródło: www.motoryzacja.interia.pl