17.03.2026
Z jednej strony rośnie liczba ciężarówek w Unii Europejskiej, ale z drugiej flota się starzeje. Dane najnowszych raportów Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów (ACEA) pokazują, jak ciekawie na tle całej UE wypada Polska pod względem liczby i wieku ciężarówek.
Polska flota ciężarówek rośnie z roku na rok
Według ACEA w 2024 roku w całej Unii Europejskiej jeździło około 6,16 mln ciężarówek o DMC powyżej 3,5 tony. To wynik o niemal 1% wyższy niż rok wcześniej.
Pod względem liczby ciężarówek w UE Polska zajmuje trzecie miejsce z 842 000 sztukami, co stanowi ok. 12% wszystkich trucków w Unii. W ciągu ostatnich pięciu lat w naszym kraju przybyło około 100 000 ciężarówek, co pokazuje dynamiczny rozwój sektora transportowego.
W poniższej tabeli porównujemy średni wiek ciężarówek w wybranych krajach UE.

Średni wiek polskiej ciężarówki to 13,3 roku
Jak widać w tabeli powyżej, w 2024 roku średni wiek ciężarówki w Polsce wyniósł 13,3 roku, czyli nieco poniżej średniej unijnej (~14 lat). To oznacza, że więcej niż 10 lat ma ponad połowa polskiej floty (szacunkowo 485 000 pojazdów). Zestawiając to z innymi dużymi rynkami takimi, jak Niemcy (ok. 9,6 roku) czy Francja (ok. 9,4 roku), łatwo zauważyć, że Polska ma starszy tabor niż największe gospodarki Zachodu.
Liczba ciężarówek w UE rośnie, ale coraz wolniej. Według danych branżowych nowe rejestracje ciężarówek w UE spadły o około 6,3% w 2024 r. Wynika to przede wszystkim z:
W efekcie część firm dłużej eksploatuje starsze ciężarówki, ale oszczędności często bywają pozorne, bo takie trucki zwiększają koszty serwisowania, mają wyższe emisje, co podnosi opłaty drogowe, a ich efektywność paliwowa jest słabsza, niż nowych modeli.
Chociaż pod względem ilości ciężarówek znajdujemy się w europejskiej czołówce, to jednak daleko nam do niej, jeśli chodzi o wiek taboru. Wydaje się, że niełatwo będzie to zmienić, bo przeszkodami są nie tylko wysokie koszty finansowania modernizacji floty, ale także przepisy klimatyczne, które coraz bardziej wymagają redukcji emisji z transportu drogowego.
Młodszy tabor to niższe koszty, wyższe bezpieczeństwo i czystsze powietrze. Pytanie tylko, czy w obecnych realiach polskiej branży transportowej, dotkniętej spadkiem stawek i rosnącymi kosztami, te argumenty mają wystarczającą siłę przebicia?
ŹRÓDŁO: WWW.TRUCKFOCUS.PL