Polskie floty rosną mimo kosztów. Dostawczaki napędzają rynek

12.06.2026

Polskie firmy mimo presji kosztowej nadal planują rozwijać floty, szczególnie w segmencie pojazdów dostawczych. Z badanie Arval Mobility Observatory wynika też, że przedsiębiorstwa coraz mocniej inestują we włąsne punkty ładowania, telematykę i nowe modele fnansowania pojazdów.

Polskie firmy nadal planują rozwój flot, choć mierzą się z rosnącymi kosztami, presją regulacyjną i wyzwaniami związanymi z transformacją energetyczną. Z „Barometru Flot i Mobilności 2026”, opracowanego przez Arval Mobility Observatory na podstawie badań w 33 krajach, wynika, że 31 proc. przedsiębiorstw w Polsce zamierza zwiększyć liczbę pojazdów w ciągu najbliższych trzech lat. W przypadku flot samochodów dostawczych taki plan deklaruje 37 proc. firm. Największy potencjał wzrostu widoczny jest właśnie w segmencie lekkich pojazdów użytkowych. Według autorów badania pokazuje to, że mobilność coraz częściej jest traktowana jako element sprawności operacyjnej firm, zwłaszcza w obszarze dostaw i obsługi klienta.

Jednocześnie przedsiębiorstwa zaczynają zmieniać podejście do finansowania flot. Najpopularniejszym modelem pozostaje zakup ze środków własnych, który wskazuje 37 proc. firm, a leasing finansowy odpowiada za 36 proc. Wynajem długoterminowy ma obecnie 23 proc. udziału, ale jego znaczenie rośnie, szczególnie w segmencie samochodów dostawczych. 37 proc. firm deklaruje, że w ciągu trzech lat po raz pierwszy skorzysta z wynajmu długoterminowego lub zwiększy jego udział w finansowaniu floty. Badanie pokazuje także przyspieszenie elektryfikacji flot. Obecnie 16 proc. firm w Polsce korzysta z aut w pełni elektrycznych, a w perspektywie trzech lat odsetek ten może wzrosnąć do 31 proc. Nadal jednak pełna elektryfikacja flot do 2030 roku pozostaje wyzwaniem. Jasno określone cele dekarbonizacyjne ma dziś tylko 11 proc. polskich firm, a 30 proc. jest w trakcie ich opracowywania.

Istotnym elementem przygotowań do elektryfikacji jest rozwój infrastruktury ładowania. Aż 66 proc. firm posiada lub planuje instalację własnych punktów ładowania, co plasuje Polskę w europejskiej czołówce pod tym względem. Przedsiębiorcy próbują w ten sposób ograniczać jedną z głównych barier wdrażania pojazdów elektrycznych, czyli niewystarczająco rozwiniętą publiczną sieć ładowania. Coraz większe znaczenie ma również cyfryzacja zarządzania flotą. Systemy monitorowania pojazdów posiada już 36 proc. firm w Polsce. Aktywne wykorzystanie danych telematycznych pozostaje jeszcze ograniczone i dotyczy 13 proc. przedsiębiorstw, ale w ciągu trzech lat odsetek ten może wzrosnąć do 57 proc., a w segmencie pojazdów dostawczych nawet do 66 proc.

Najważniejszymi wyzwaniami dla fleet managerów pozostają ograniczanie wzrostu całkowitego kosztu posiadania floty, wdrażanie napędów alternatywnych oraz promowanie odpowiedzialnej jazdy. Każdy z tych obszarów wskazuje około jedna czwarta badanych. Wyniki pokazują, że zarządzanie flotą coraz częściej wychodzi poza samą administrację pojazdami i opiera się na analizie kosztów, danych, efektywności operacyjnej oraz bezpieczeństwie kierowców.

Barometr Flot i Mobilności 2026

źródło: www.etransport.pl