Ponad 1000 firm zniknęło z rynku, ZMPD chce programu osłonowego dla transportu

23.09.2026

Ponad tysiąc firm miało w 2026 r. zniknąć z rynku międzynarodowego przewozów drogowych, a wysokie  ceny paliw dodadtkowo pogarszają sytuację przewoźników. ZMPD apeluje do premiera Donalda Tuska o pilne działania i objęcie transportu drogowego programem osłonowym.

Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych apeluje do premiera Donalda Tuska o pilną reakcję na rosnące koszty działalności firm transportowych, przede wszystkim wysokie ceny paliw. Prezes ZMPD Jan Buczek domaga się objęcia transportu drogowego rozwiązaniami osłonowymi i ostrzega, że pogarszająca się kondycja przedsiębiorstw może dalej osłabiać pozycję polskich przewoźników na rynku unijnym. Pismo do premiera zostało wystosowane 17 września. ZMPD wskazuje w nim, że trudna sytuacja międzynarodowego transportu drogowego trwa od kilku lat, ale w ostatnich miesiącach została dodatkowo pogłębiona przez wzrost cen paliw. Organizacja ocenia, że dotychczasowa odpowiedź administracji na problemy sektora jest niewystarczająca i potrzebne są działania obejmujące kilka resortów.

Jednym z argumentów przedstawionych przez ZMPD jest malejąca aktywność polskich przewoźników w części międzynarodowych przewozów. W piśmie, powołując się na dane Eurostatu, organizacja wskazuje m.in. na spadki w przewozach kabotażowych i cross-trade. Jednocześnie Polska pozostaje największym rynkiem drogowego transportu towarowego w Unii Europejskiej według Eurostatu w 2025 r. polscy przewoźnicy wykonali 381 mld tonokilometrów, czyli 20,2 proc. całej pracy przewozowej w UE. W międzynarodowym transporcie ich udział sięgał 32,1 proc.

ZMPD zwraca także uwagę na liczbę przedsiębiorstw opuszczających rynek. Według danych GITD przywołanych w piśmie w 2026 r. działalność w międzynarodowym transporcie drogowym zakończyło już ponad tysiąc firm, podczas gdy na rynku nadal działa ponad 40 tys. przedsiębiorstw wykonujących takie przewozy. Organizacja ocenia obecne tempo zamykania firm jako bezprecedensowe.

Największym bieżącym problemem mają być jednak koszty paliwa. ZMPD wskazuje, że w strukturze kosztów części firm transportowych wydatki paliwowe przekraczają 30 proc. Wzrost cen oleju napędowego, zdaniem organizacji, ogranicza płynność przedsiębiorstw i zwiększa ryzyko zadłużenia. Jan Buczek ponowił również postulat umożliwienia przewoźnikom zwrotu części akcyzy od paliwa kupowanego w Polsce rozwiązania, o które ZMPD występowało już wcześniej. Rząd podejmował w 2026 r. działania dotyczące cen paliw. W sierpniu obowiązywał pakiet „Ceny Paliwa Niżej”, obejmujący m.in. obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego. Program został jednak zaplanowany do 31 sierpnia i był rozwiązaniem skierowanym do ogółu kierowców, a nie odrębnym mechanizmem pomocowym dla przedsiębiorstw transportowych.

ZMPD oczekuje obecnie programu uwzględniającego specyfikę transportu drogowego. Organizacja argumentuje, że działania powinny odpowiadać skali wsparcia stosowanego wobec innych sektorów gospodarki i ostrzega przed dalszym pogorszeniem konkurencyjności polskich przewoźników. Jan Buczek zadeklarował jednocześnie gotowość ZMPD do rozmów z rządem i udziału w pracach nad rozwiązaniami dotyczącymi kosztów paliwa oraz szerszego kryzysu kosztowego w międzynarodowym transporcie drogowym.

Cały list dostępny TUTAJ

źródło: www.etransport.pl