Protest przewoźników przeciw EES. Możliwe blokady granic UE

22.01.2026

Serbskie i regionalne organizacje przewoźników zapowiadają bloadę transportu towarowego na przejściach granicznych z Unią Europejską. Protest ma się rozzpocząć 26 stycznia i jak podkreślają organizatorzy, nie jest na ten moment ograniczony czasowo. Powodem sprzeciwy jest wdrażanie unijnego systemu Entry-Exit System (ESES)

Według doniesień serbskich mediów, inicjatorem akcji jest serbskie stowarzyszenie międzynarodowych przewoźników PUMED, zrzeszające ok. 1 800 firm transportowych. Do protestu mają dołączyć również przewoźnicy z Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, a także Macedonii Północnej.

Protesty rozpoczną się jednocześnie na następujących przejściach granicznych:
◾ Batrovci (Serbia – Chorwacja)
◾ Srpska Crnja (Serbia – Rumunia)
◾ Šid (Serbia – Chorwacja)
◾ Vatin (Serbia – Rumunia)
◾ Neštin (Serbia – Chorwacja)
◾ Đerdap (Serbia – Rumunia)
◾ Bačka Palanka (Serbia – Chorwacja)
◾ Gradina (Serbia – Bułgaria)
◾ Bogojewo (Serbia – Chorwacja)
◾ Bezdan (Serbia – Chorwacja)
◾ Bački Breg (Serbia – Węgry)
◾ Kelebija (Serbia – Węgry)
◾ Horgoš (Serbia – Węgry)
◾ Vrška Čuka (Serbia – Bułgaria)
◾ Strezimirovci (Serbia – Bułgaria)
◾ Preševo (Serbia – Macedonia Północna)
Protesty mają trwać co najmniej siedem dni, z możliwością ich zawieszenia, jeśli pojawią się gwarancje terminu spotkania z przedstawicielami Komisji Europejskiej, w którym mogą uczestniczyć przedstawiciele zarówno państwa, jak i przemysłu transportowego.

Bezpośrednim powodem protestu jest wdrażanie unijnego systemu EES (wjazdu–wyjazdu), który ma zostać w pełni uruchomiony 10 kwietnia. Zdaniem organizacji przewoźników system ten:
- znacząco wydłuży procedury graniczne dla kierowców spoza UE,
- będzie utrudniał wykonywanie międzynarodowych przewozów drogowych,
- w praktyce traktuje kierowców zawodowych jak turystów, podlegających tym samym limitom pobytu w strefie Schengen (zasada 90/180 dni),
- może doprowadzić do paraliżu transportu i opóźnień w dostawach.
Przewoźnicy podkreślają, że wielokrotnie zwracali się do instytucji unijnych o wprowadzenie rozwiązań szczególnych dla kierowców zawodowych, jednak ich zdaniem postulaty te nie zostały uwzględnione.

W odpowiedzi na zapowiedzi protestów przedstawiciele Komisji Europejskiej podkreślają, że system EES nie wprowadza nowych zasad pobytu, a jedynie ma na celu skuteczniejsze egzekwowanie już obowiązujących przepisów dotyczących wjazdu i wyjazdu cudzoziemców do strefy Schengen. Jednocześnie KE deklaruje, że monitoruje sytuację, jednak na ten moment nie zapowiedziano zmian w harmonogramie wdrażania systemu.

źródło: www.etransport.pl