Przetarg na Port Zewnętrzny w Gdyni znowu przesunięty

07.07.2026

Miała być wielka feta i otwarcie kopert w ostatni dzień czerwca 2026 r. Zarząd Morskiego Portu Gdynia w przeddzień  terminu otwarcia ofert w przetargu na budowę Portu Zewnętrznego zmienił decyzję. Czyli gra o inwestycję wartą ponad 5 mld zł zalicza kolejne opóźnienie.

Po miesiącach spekulacji, zawirowań i wcześniejszych przesunięć, dzień 30 czerwca miał przynieść ostateczną odpowiedź na pytanie, jakie konsorcja wyłożą miliardy na rozbudowę gdyńskiego portu. Tak się jednak nie stało. W komunikacie wydanym przez Zarząd Morskiego Porty Gdynia 29 czerwca, władze portu poinformowały o wyznaczeniu nowej daty składania ofert – 14 lipca 2026 r.

Jeszcze w maju tego roku panowało przekonanie, że czerwcowy termin jest niezagrożony. Podkreślano, że po wejściu do gry nowego, globalnego podmiotu pod koniec 2025 roku, struktura dialogu konkurencyjnego została ostatecznie domknięta. Liczono, że trwające od lat procedury przygotowawcze i przeciągający się dialog z oferentami wreszcie znajdą swój finał.

Zmiana w dokumentacji przetargu

Zarząd portu tłumaczy nową decyzję o przesunięciu terminu złożenia ofert względami formalno-prawnymi i czystym pragmatyzmem. Jak czytamy w jego stanowisku, ostatnie miesiące rozmów z uczestnikami postępowania zaowocowały istotnymi zmianami i doprecyzowaniami w dokumentacji oraz w samym projekcie umowy partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP).

– Zgodnie z przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych, w przypadku wprowadzenia zmian do dokumentacji postępowania Zamawiający jest zobowiązany zapewnić uczestnikom odpowiedni czas na ich uwzględnienie w przygotowywanych ofertach – argumentuje Zarząd Morskiego Portu Gdynia.

Władze portu deklarują jednocześnie, że na placu boju pozostały obecnie cztery zainwestowane inwestycją podmioty. Przesunięcie terminu o dwa tygodnie ma zagwarantować, że złożone oferty będą dopracowane i adekwatne do skali przedsięwzięcia, przy jednoczesnym zachowaniu zasady równego traktowania oferentów i pełnej przejrzystości.

O co toczy się gra? Megaprojekt na morzu

Inwestycja zakłada budowę zupełnie nowego, głębokowodnego terminalu kontenerowego, który powstanie na ponad 150 hektarach sztucznie wytworzonego terenu (tzw. zalądowionego) na Morzu Bałtyckim.

Docelowe parametry operacyjne mają wprowadzić Gdynię do absolutnej ligi mistrzów europejskiego transportu morskiego. Port Zewnętrzny ma osiągnąć zdolność przeładunkową na poziomie ok. 2,5 mln TEU (kontenerów 20-stopowych) rocznie. Oznacza to skokowe zwiększenie możliwości polskiego handlu zagranicznego i uniezależnienie się od zachodnioeuropejskich hubów logistycznych.

Kto i na jakich warunkach ma to zbudować?

Projekt realizowany jest w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP), co czyni go jednym z największych tego typu postępowań w historii Europy Środkowo-Wschodniej. Finansowanie i realizacja opierają się na ścisłym podziale zadań:

Strona Publiczna (Port Gdynia oraz budżet państwa): Bierze na siebie przygotowanie „gruntu” pod inwestycję. Port zrealizował już badania środowiskowe, geologiczne i uzyskał kluczowe decyzje lokalizacyjne. Obecnie na żywo trwa już budowa gigantycznych falochronów chroniących przyszły akwen, a także projektowanie infrastruktury „ostatniej mili” – nowego połączenia drogowego oraz wpięcia terminala w kolejową sieć intermodalną.

Partner Prywatny (Zwycięzca przetargu): Będzie musiał zaprojektować i sfinansować samą budowę terminala kontenerowego (wartość prac szacowana jest na ponad 5 mld zł), wyposażyć go w najnowocześniejsze suwnice, a następnie zarządzać nim i komercjalizować przez kilkadziesiąt lat trwania umowy PPP.

Zastosowanie formuły PPP ma pozwolić na optymalizację kosztów publicznych i przeniesienie części ryzyka handlowego na prywatnego operatora, który potrafi efektywnie zarządzać globalnymi potokami towarów.

źródło: www.portaltsl.pl