Przewoźnicy i producenci ciężarówek na kursie kolizyjnym. Kością niezgody elektryki

03.08.2026

Producenci ciężarówek spełnią limity emisji za rok 2025, ale kolejny cel, wyznaczony na 2030 rok wydaje się wątpliwy do osiągnięcia. Koncerny proszą KE o pilne zmiany. Komisja Europejska opublikowała 28 lipca wielkość emisji CO2 przez ciężarówki wszystkich dostępnych na unijnym rynku marek. Większość producentów jest na dobrej drodze, by osiągnąć 15-procentową redukcję emisji (w stosunku do 2019 roku) przewidzianą przez KE na 2025 rok. Cel już osiągnęły Scania i Volvo Trucks (mają – odpowiednio – 96,6 tys. oraz 52,5 tys. punktów kredytowych). Iveco, które rok wcześniej zaraportowało tylko 5-procentową obniżkę, spełniło pośredni cel na 2024 odkupując od Volvo część kredytów, będących równowartością sprzedaży 500 elektrycznych ciężarówek. Daimler Truck i MAN wypadły gorzej, ale Daimler zwiększył sprzedaż elektrycznych Mercedesów z 500 w 2024 roku do ponad 2,5 tys. w ubiegłym, zaś MAN może uzyskać kredyty od Scanii, z którą jest w grupie Traton, zatem obie marki spełnią cele na rok 2025. 

Dalsza część artykułu na stronie www.logistyka.rp.pl