21.02.2024
"Rolnicy mają problemy z niekontrolowanym napływem ukraińskich produktów rolnych, natomiast przewoźnicy z niekontrolowanym napływem ukraińskiego transportu" takimi słowami zwrócił się do rolników zgromadzonych przed gdańskim Urzędem Wojewódzkim i Marszałkowskim Tomasz Rejek prezes PSPD.
Pojazdy ciężarowe stowarzyszenia uczestniczyły w protestach rolników w centrum Gdańska.
PSPD ma nadzieję, że forma protestu rolników będzie ograniczała się, tak jak w Gdańsku, do protestów przed urzędami państwowymi i w centrach miast. W przypadku blokowania dróg, to przewoźnicy poniosą największe konsekwencje.

